Felietony
FELIETONY
Pochwała smutku
Kto nie jest jednostajnie pozytywny, ten daje dowód swojej nieprzewidywalności, niezarządzalności. Zagraża marce, firmie, „dobremu imieniu”, zarządowi, zdrowiu. Może się okazać, że jest człowiekiem.
Egzamin u Złotej Kaczki
Indywidualizacja postępuje i na ogół nawet nie jest odbierana jako bolesny rozpad, ale raczej coś w rodzaju postępu – generowanie nowych stabilnych tożsamości i społeczna legitymizacja ich, podczas gdy system kapitalistyczny szczyci się tym, że jest oparty na konkurencji.
Lepsze czasy
System musi umrzeć, ale my nie musimy, jeszcze nie teraz, ani nie musi umierać nasza przecudna żywa planeta. Bo nasz czas, jej czas – jest inny, niż czas kapitalizmu. Nie musimy umierać z kapitalizmem, na kapitalizm, za kapitalizm. Czas bywa gorszy, bywa lepszy. Wszystko ma swój czas.
Moda na sadyzm w zarządzaniu
Post-transformacyjna kultura zarządzania w Polsce wyzwala i aktywnie wspiera sadyzm. Zjawisko oficjalnego definiowania szefostwa w kategoriach siły i przemocy oraz gloryfikacja takich wyobrażeń jako szacownych i prawomocnych to cecha neoliberalizmu.
Systemowy brak wrażliwości
System społeczny, który odrzuca wrażliwość, a z jej niszczenia w sobie czyni kryterium dojrzałości, jest nie tylko głęboko niemoralny, ale, używając określenia Bernarda Stieglera, głupi.
Jednostka nie istnieje
Społeczeństwo nie istnieje, „there’s no such thing as society” – powiedziała Margaret Thatcher w wywiadzie 35 lat temu. To nieprawda. Jest odwrotnie. Nie istnieje coś takiego jak jednostka.
Wróćmy do ogrodów
Nie istnieje coś takiego jak jednostka sama dla siebie. Owszem, jako istoty ludzkie jesteśmy unikalne, niepowtarzalne, oryginalne. Mamy też potencjał i powołanie by dopełnić się w naszej niepowtarzalności.
ZieloneWiadomości polecają
Więcej artykułów →
Granice solidarności czy solidarność bez granic?
Sprawiedliwość klimatyczna. Głosy globalnego Południa – Maria Świetlik w rozmowach o prawach pracowniczych w czasach globalnych podziałów.
Zanieczyszczającym dopłacamy – zdrowiem, klimatem, pieniędzmi
Sabotaż transformacji w motoryzacji. Sprawiedliwość klimatyczna to nie tylko kwestia tego, kto emituje, a raczej – kto ponosi konsekwencje globalnego ocieplenia.