Zespół badaczy z Centrum Badań nad Klimatem i Zrównoważonym Rozwojem, Uniwersytetu Stanowego w San Diego, Uniwersytetu Open, Uniwersytetu w Sheffield, Uniwersytetu w Montanie, Laboratorium Napędu Odrzutowego NASA, Uniwersytetu Harvarda i Narodowej Służby Oceanicznej i Atmosferycznej (NOAA) ustalił, że w czasie miesięcy zimowych – kiedy powierzchnia gleby jest zamrożona (zazwyczaj od września do maja) – arktyczna i wyżynna tundra uwalnia znacznie więcej metanu, niż wskazywały na to dotychczasowe szacunki klimatycznych modeli.
Okazało się, że co najmniej połowa rocznych emisji metanu następuje zimą, zaś bardziej sucha tundra wyżynna jest większym emiterem metanu niż tundra wilgotna. Odkrycie to podważa kluczowe założenia globalnych modeli klimatycznych.
Praktycznie wszystkie modele zakładały, że przy zamrożonym gruncie nie ma emisji metanu lub są one śladowe – powiedział Walter Oechel, zastępca dyrektora Centrum Badań nad Klimatem i Zrównoważonym Rozwojem. – Założenie to jest błędne.
Woda uwięziona w glebie nie ulega całkowitemu zamrożeniu nawet poniżej zera stopni Celsjusza. Wierzchnia – czyli aktywna – warstwa ziemi topi się latem i zamarza zimą doświadczając efektu „kanapki”. Gdy temperatury oscylują wokół zera stopni Celsjusza, góra i dół warstwy aktywnej zaczynają zamarzać, a środek pozostaje odizolowany. Mikroorganizmy znajdujące się w tej niezamrożonej części nie zaprzestają rozkładania materii organicznej i przez wiele miesięcy emitują metan. Zamrożona powierzchnia hamuje utlenianie metanu, czego rezultatem są duże emisje netto metanu w okresie jesieni i zimy. Rośliny pełnią rolę kominów ułatwiających ucieczkę gazu przez skutą lodem warstwę do atmosfery.
Wyniki badania opublikowano 17 grudnia 2015 w Proceedings of National Academy of Sciences.
Źródło: http://newscenter.sdsu.edu/sdsu_newscenter/news_story.aspx?sid=75962, http://www.pnas.org/content/early/2015/12/17/1516017113.abstract
Dodała: Beata Nowak
ZieloneWiadomości polecają
Więcej artykułów →
Polska i UE ograniczają Oficjalną Pomoc Rozwojową
Polska i Unia Europejska trzeci rok z rzędu ograniczają wydatki na pomoc rozwojową – wynika z najnowszych danych OECD za 2025 rok. Spadki obejmują także wsparcie dla krajów najbardziej potrzebujących, a globalnie odnotowano największe tąpnięcie ODA w historii. Jakie będą konsekwencje tych decyzji dla świata dotkniętego kryzysami i ubóstwem?
Zanieczyszczającym dopłacamy – zdrowiem, klimatem, pieniędzmi
Sabotaż transformacji w motoryzacji. Sprawiedliwość klimatyczna to nie tylko kwestia tego, kto emituje, a raczej – kto ponosi konsekwencje globalnego ocieplenia.