na YouTube

Więcej niż artykuły

Rozmowy z ekspertami i podcasty na YouTube


                            Autorzy kanału Zielone Wiadomości na YouTube
Odwiedź kanał →
Strona główna » Artykuły » Publikacje » Recenzje » “Piękny mafioso z KC i inne opowiadania podróżującej po krajach bloku” – premiera książki o “czasach słusznie minionych”

“Piękny mafioso z KC i inne opowiadania podróżującej po krajach bloku” – premiera książki o “czasach słusznie minionych”

Od 30 kwietnia na półkach największych księgarń stacjonarnych i internetowych dostępna jest najnowsza książka Anny Kalinowskiej – “Piękny mafioso z KC i inne opowiadania podróżującej po krajach bloku”, wydana nakładem wyd. BookEdit. To zbiór chronologicznie ułożonych, osobistych opowiadań-reportaży, powstałych na bazie zadziwiających sytuacji i miejsc, z którymi autorka zetknęła się podczas podróży po krajach realnego socjalizmu w latach 70. i 80. minionego wieku. Zawód biologa-ekologa umożliwiał jej wiele z tych wyjazdów również w formie wypraw naukowych. Obfitowały one w nieprawdopodobne zbiegi okoliczności, aranżując spotkania i sytuacje możliwe tylko na obszarach pod sowiecką dominacją. 

Anna Kalinowska - “Piękny mafioso z KC i inne opowiadania podróżującej po krajach bloku”,Dramatyczne losy ludzi i absurdy codzienności z pogranicza czarnego humoru, niczym sceny z filmu przygodowego przesączone przez filtr minionych lat, czynią tę książkę swoistym świadectwem czasu, zapisem złożonym z opowiadań osadzonych w scenerii kraju akcji.
– Do opowiedzenia kilku charakterystycznych epizodów z moich wojaży z lat 70. i początku 80. zeszłego wieku do państw z ówczesnego kręgu realnego socjalizmu zachęciło mnie przekonanie, że podróże kształcą, a płynąca z nich wiedza dojrzewa w miarę upływu czasu. Tak się złożyło, że życie zawodowe, jak i prywatne dostarczyło mi sporo okazji do zobaczenia miejsc już dziś nie do poznania, które z perspektywy ludzi młodych postrzegane mogą być jako swoiście egzotyczne – mówi Anna Kalinowska, autorka książki “Piękny mafioso z KC i inne opowiadania podróżującej po krajach bloku”.
Retro-reportaże z “czasów słusznie minionych”
Autorka dzieli się z czytelnikami swoimi wspomnieniami z wyjazdów, które w dużej mierze możliwe były dzięki jej profesji biologa-ekologa. Uczelnia, w której pracowała, w czasach reglamentowanych przez władze paszportów i dewiz wspierała „dla rozsławienia nauki polskiej” udział w badawczych wyprawach i konferencjach. Anna Kalinowska miała m.in. okazję być w radzieckich republikach Gruzji i Armenii – w tej pierwszej otarła się o świat gruzińskiej mafii, w tej drugiej natomiast uczestniczyła w przemycie złota i zakładaniu  polsko-ormiańskiej obywatelskiej „spółki handlowej”. Na syberyjskich krańcach ZSRR ratowała pannę młodą z rąk pijanych weselników w miasteczku pozbawionym perspektyw. Za kołem polarnym na granicy Finlandii i ZSRR niechcący pomagała młodemu berlińczykowi w spełnieniu ostatniej woli babci – niemieckiej komunistki – by wrócić do Kraju Rad mimo lat spędzonych w sowieckim łagrze. Podczas wyprawy naukowej w Mongolii była natomiast świadkiem upokarzających ludzi i dewastujących przyrodę przejawów sowieckiego imperializmu. Na Kubie absurdy socjalistycznej gospodarki szokowały ją nie mniej niż wypchane ropuchy przekazane w darze dla PRL-u.
– Cieszę się, że do grona autorów naszego wydawnictwa dołączyła Anna Kalinowska. Tematyka jej książki jest mi szczególnie bliska głównie ze względu na fakt, że sam jestem reportażystą podróżniczym. W swoich książkach, np. w “Luizjańskim gumbo”, również często wracam do “korzeni” tego, jak obecnie wyglądają różne zakątki świata i skąd wywodzi się kultura różnych społeczności na danym obszarze – mówi Artur Owczarski, reportażysta, założyciel wydawnictwa BookEdit.
Jako ekolog i wieloletnia dyrektorka Centrum Badań nad Środowiskiem Przyrodniczym i Zrównoważonym Rozwojem na Uniwersytecie Warszawskim  autorka wplotła w przytaczane opowieści wątki przyrodnicze. Wiele aspektów poruszonych w książce ma zaskakujący ciąg dalszy w czasach już po transformacji w Polsce.
Czy warto wracać do wspomnień z „bloku wschodniego”?
– Lekcja historii składa się z małych epizodów. Jeśli są one nieopatrznie nieopowiedziane, to wymazują realia czasów „słusznie minionych” z pamięci zbiorowej. W konsekwencji cichną sygnały ostrzegawcze. Agresja rosyjska na Ukrainę świadczy, że koniec „imperium zła” był tylko pozorny, co dodaje opowiadaniom ponurej aktualności. Niech więc nie zmyli Czytelnika lekki ton narracji… – dodaje Anna Kalinowska.
*****
Patronami medialnymi książki wydanej w BookEdit jest magazyn literacki “Książki” oraz portale: zielonewiadomosci.pl, nakanapie.pl, proanima.pl, ciekawostkihistoryczne.pl oraz kulturantki.pl.

Autorzy