Odsłuch niekontrolowany

Bartłomiej Kozek
8 stycznia 2016

Uczą, bawią, wychowują – podcasty, które pozwolą przeżyć „dobrą zmianę” w mediach.

Tak, to prawda – na temat dostępnych za darmo w sieci audycji radiowych pisaliśmy całkiem niedawno. Kiedy jednak przygotowywaliśmy nasz subiektywny przegląd nie spodziewaliśmy się jednak, że nadejdą dość burzliwe czasy. Czasy, które spora część naszych czytelniczek i czytelników spędza na ulicy.

Dzielenie łupów?

Nie będzie to jednak kolejny materiał na temat słuszności (lub nie) strategii Komitetu Obrony Demokracji. Nie będzie to również artykuł o tym, jak powinny wyglądać wymarzone, pluralistyczne media publiczne. Ani o tym, że Tomasz Lis płacze po Tomaszu Lisie, a lewicowi intelektualiści po „Hali Odlotów” na TVP Kultura.

Nie zakładam również, że wszystko, co do tej pory emitowała Telewizja Polska i (szczególnie) Polskie Radio było bezwartościowe – ani też że wraz ze zmianą ekipy rządzącej nie znajdzie się tam tam ani jednego, ciekawego programu.

Sęk w tym, że i tak już ograniczone pole debaty publicznej może zostać ograniczone jeszcze bardziej. Nie uspokajają zapewnienia nowego prezesa, Jacka Kurskiego, o chęci przywrócenia pluralizmu i obiektywizmu. Nie uspokaja przechrzczenie mediów na „narodowe” i deklaracje, że będą promować wartości chrześcijańskie.

Już te dwie charakterystyki, w połączeniu z poprzednimi krucjatami ministra kultury, Piotra Glińskiego, skierowanych w stronę rodzimych teatrów nie napawają optymizmem co do szans na pokazywanie wielu, różnorodnych punktów widzenia. Pierwsze, kuluarowe doniesienia o nastrojach w programach informacyjnych TVP dodatkowo nie pomagają w podtrzymaniu nadziei.

Na czas „dobrej zmiany” (i nie tylko) warto się jednak zaopatrzyć w zestaw przetrwalnikowy. Łatwy do pobrania z Internetu i odsłuchania na komputerze, tablecie czy komórce. Gotowy do użycia w drodze do pracy, na spacerze czy w dłuższej podróży. Poszerzający horyzonty i mogący zainspirować mitycznego, zbiorowego Mesjasza, którego w mediach publicznych wyczekuje inteligencja czy środowiska twórcze.

Świat

Nie będzie zaskoczeniem, że jednym z głównych źródeł inspiracji będzie tu brytyjskie BBC. Tym bardziej, że po swojej stronie ma lata dziennikarskiego warsztatu. Najlepszym tego dowodem są ich cykle dokumentalne, które potrafią poruszyć zarówno egzotyczne dla nas tematy, jak i dodać szersze spojrzenie na wydarzenia, które skupiają naszą uwagę.

Szczyt klimatyczny w Paryżu? Zaserwuje się nam trzyczęściową opowieść o historii negocjacji, punktach zwrotnych, klimatycznych sceptykach i afrykańskich inicjatywach, które mają służyć ludziom i naturze. Wojna domowa w Jemenie czy niepokoje w Sudanie Południowym? Szykujcie się na relacje z pierwszej ręki, które nie pozostawiają obojętnym nawet na geograficznie odległe konflikty.

Jeśli uważa kto stateczne BBC za medium nie dość hipsterskie, może spróbować pobuszować w ofercie radia australijskiego. Godnym polecenia formatem jest „Rear Vision” – cotygodniowa, półgodzinna audycja, która pogłębi Waszą wiedzę o szerszym kontekście bieżących wydarzeń.

Poznacie zatem historię trwającej po dziś dzień imigracji do Europy (Mariusz Max Kolonko nie wyskoczy zza węgła), powojenną historię polityczną Kanady przy okazji niedawnych wyborów parlamentarnych, a nawet źródła ruchów społecznych, które dziś uznajemy za niezbędny element zdrowej demokracji.

W klimacie przesłuchania sądowego utrzymana jest brytyjska „Analysis”, realizowana przez BBC Radio 4. Omawiano tu tak przyszłość pracy w wyniku robotyzacji, jak i sposoby walki z ISIS w Syrii oraz Iraku. Jeśli z kolei zależy Wam bardziej na przeglądzie bieżących wydarzeń, to dobrym pomysłem może być zasubskrybowanie cotygodniowego przeglądu „Inside Europe” niemieckiej Deutsche Welle.

Codzienne magazyny informacyjne serwuje większość dużych mediów – w tym kontekście warto wspomnieć o polityczno-lajfstajlowym magazynie Monocle, który prowadzi również całodobowe radio internetowe, w tym co najmniej cztery audycje, podsumowujące globalne wydarzenia („The Globalist”, „The Briefing”, „Midori House” oraz „The Monocle Daily”). Na cotygodniowej audycji „The Foreign Desk” tegoż samego medium również warto zawiesić… ucho.

Nie należy oczywiście zapominać o kultowej, mającej już swoje lata audycji „Democracy Now”, której prowadząca, Amy Goodman, stara się pokazać w jaki sposób może wyglądać społecznie zaangażowane, progresywne dziennikarstwo.

Ekonomia

Trudne tematy wymagają czasem lżejszego podejścia. Umówmy się – ostatnie lata obfitują w wydarzenia, które nie podnoszą na duchu. Lizanie ran po jednym globalnych krachu gospodarczym, strach przed kolejnym, kłopoty strefy euro, niepokoje na chińskiej giełdzie, konflikty zbrojne…

Warto zasubskrybować zatem coś, co jednocześnie sprawi nam nieco radości, autentycznie zaciekawi i dostarczy wiedzy o sposobach działania świata. Brzmi na połączenie niemożliwe? Ekipie audycji amerykańskiej sieci NPR (National Public Radio) sztuka ta się udała.

„Planet Money” to audycja, która bardzo przydałaby się i nad Wisłą. Nawet najbardziej skomplikowane sprawy potrafi wytłumaczyć w przystępny sposób. Zaciekawi zarówno materiałami o połowach ryb na Alasce, jak i omówieniem przechwyconego dokumentu na temat finansów Państwa Islamskiego w jednej z syryjskich prowincji.

Czasem wejdzie w niuanse, takie jak ilość typów koni, objętych różnymi, spadającymi w kolejnych latach stawkami celnymi w ramach transatlantyckiego porozumienia handlowego TPP, czasem pokaże zupełnie nieoczywiste meandry gospodarki, takie jak ekonomia siłowni czy powody, dla których butelka Coli w Stanach Zjednoczonych przez dziesięciolecia kosztowała 25 centów.

Jeśli jednak wolicie coś nieco bardziej zanurzonego w bieżących wydarzeniach, warto zerknąć na „Alphachat”. Cotygodniową audycje przygotowuje Financial Times. Teoretycznie powinno to znaczyć, że nie ma co szykować się na coś wykraczającego poza głównonurtową ortodoksję ekonomiczną.

Błąd. Redaktorki i redaktorzy mogą mieć swoje poglądy, ale naprawdę dbają o to, by dać głos różnym stronom. Nie zamykają się zresztą w „tu i teraz” – rozmowy o kolejnych debatach kandydatów do tytułu republikańskiego kandydata na prezydenta USA przeplatają dyskusje o przyszłości pracy, wpływie nowoczesnych technologii na naszą produktywność czy źródłach kryzysu ekonomicznego z roku 2008.

Z audycji wykluła się zresztą kolejna – „Alphachatterbox”. Wyobrażacie sobie w rodzimych mediach godzinną dyskusję z Leokadią Oręziak na temat OFE? Ekipa oddziału FT w Nowym Jorku zajmuje się tego typu materiałami co tydzień, a na pierwszy ogień wybrała Josepha Stiglitza.

Kogo jeszcze warto polecić uwadze w tej kategorii? Jeśli bardziej kusi Was „Planet Money”, to pamięć Waszych komputerów czy telefonów z otwartymi ramionami powinna przyjąć „Freakanomics” – emitowaną w amerykańskim eterze audycję, która kontynuuje wątki poruszone w wydanej również w Polsce książce.

Jeśli bardziej stajecie po stronie „Alphachata”, to na ratunek przybiega Wam „Counting the Cost” – cotygodniowe podsumowanie wydarzeń gospodarczych, realizowane przez anglojęzyczny oddział katarskiej telewizji Al Jazeera.

Wiedza

„Klub ludzi ciekawych wszystkiego”, na całe szczęście, był w stanie przetrwać kolejne zawirowania – najpierw na antenie Radia Bis, dziś zaś – Dwójki.

Wyobraźcie sobie, że ma on swego brata-bliźniaka. „In Our Time” to audycja, w której mówi się dosłownie o wszystkim – od chińskiego legalizmu z drugiego wieku przed naszą erą, poprzez historię średniowiecznego Królestwa Mali oraz wojaże Jamesa Cooka, aż po neoplatonizm, Tristana i Izloldę oraz liczbę pi. „I hope you’ll enjoy the programme” mówi na jego wstępi prowadzący, Melvyn Bragg. Praktycznie zawsze jego życzenie zostaje spełnione.

Zawiesić poprzeczkę jeszcze wyżej? Zawsze można odsłuchać wykładów London School of Economics. Słynna, założona przez Towarzystwo Fabiańskie uczelnia publikuje sporą część odbywających się tam wykładów. Ostatnimi czasy znalazł się czas na ugoszczenie znanego również w Polsce lewicowego autora, Paula Masona, jak również greckiego ministra finansów, Euklida Tsakalotosa.

Zawsze jednak można czerpać sporo frajdy z nieco lżejszych materiałów. Wspomniana już wcześniej sieć NPR ma wśród swoich audycji również „TED Radio Hour”, będącą kompilacją najciekawszych przemówień, zrealizowanych w ramach tego globalnego cyklu dyskusyjnego, które łączy w specjalne, tematyczne wydania. Wiara, współpraca, przyszłość miast – to tylko część z wielu, poruszanych ostatnio tematów.

Najnowsze badania socjologiczne prezentuje z kolei audycja BBC „Thinking Allowed”. Dobra wiadomość dla osób o niekoniecznie lewicowych poglądach – znalazło się w niej miejsce na omówienie „nowolewicowej nowomowy”. Podobnie jak i nowego ateizmu. Pluralizm jak się patrzy. Można? Można!

Szukajcie a znajdziecie!

Powyższa lista to tylko niewielki skrawek interesujących audycji, które można wypatrzeć w serwisach takich jak iTunes, SoundCloud czy odwiedzając strony internetowe nadawców. Można by było uzupełnić ją chociażby o ciekawe audycje muzyczne (poza NPR warto tu rzucić okiem na stację KEXP z Seattle, która swego czasu promowała m.in. występy ze śląskiego OFF Festivalu). Zakładam jednak – może nazbyt optymistycznie – że nie padną one ofiarą tych czy innych, szykowanych przez nową ekipę „dobrych zmian” w mediach.

Mam cichą nadzieję że oczekiwania te nie okażą się płonne…

Zdj. Wieża telewizyjna w Berlinie, autor: Andreas Steinhof

Jeśli nie zaznaczono inaczej, materiał nie może być powielany bez zgody redakcji.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *