19.07 odbyło się otwarcie głównej części spotkania La Via Campesina — konferencji wszystkich delegatów i delegatek, ponad 450 osób z siedemdziesięciu paru krajów.

Mystica otwierająca konferencję została odtańczona przez zespół baskijskich artystów ludowych, którzy odziani w skóry owcze i obwieszeni wielkimi dzwonami, zabrali uczestników w prawdziwie mistyczną podróż w Pireneje, ich kraj rodzinny. Baskowie to naród głęboko kultywujący tradycje rodzinnego rolnictwa i hodowli oraz lokalnych rynków żywności, gdzie suwerenność żywnościowa jest elementem suwerenności narodowej.

Zgromadzonych powitała dalej Elizabeth Mpofu, rolniczka z Zimbabwe i Generalna Sekretarz La Via Campesina. W kilkuminutowym wystąpieniu streściła esencję działania ruchu oraz jego ewolucję, od ruchu oporu prezentującego przede wszystkim postawę defensywną wobec zagrażających drobnemu rolnictwu interesów wielkich korporacji, rządów lokalnych i agrobiznesu, do tworzenia nowej, pozytywnej kultury, najsilniejszej i najliczniejszej samoorganizującej się społeczności globalnej, dzielącej wspólne przekonania i wartości.

Podkreśliła, że LVC od zawsze stawiała człowieka w centrum swojej uwagi i troski — jego prawa, godność, bezpieczeństwo i wolność do samostanowienia.

Przez ponad dwie dekady La Via Campesina wykształciła swój własny etos, model postaw i wartości, które można określić właśnie jako nowoczesną “Drogę Chłopską”. “Idziemy La Via Campesina (Drogą Chłopską), odżywiamy się La Via Campesina, myślimy La Via Campesina”

Po jej wystąpieniu zgromadzonych przywitał Jose Graziano da Silva, Dyrektor Generalny FAO, Światowej Organizacji ds. Żywienia i Rolnictwa przy ONZ, wyrażając wdzięczność i podziw za pracę, którą wykonują aktywiści i członkowie LVC, by wpłynąć na poprawę sytuację ludzi i ziemi na całym świecie.

Następnie odbyło się oficjalne przyjęcie nowych organizacji członkowskich ze wszystkich kontynentów (między innymi z Palestyny) do struktur La Via Campesina.

W ramach wprowadzenia w kontekst polityczny i kulturowy organizacji grupa członków założycieli przedstawiła początki, główne założenia i cele ruchu. La Via Campesina powstała w 1993 r. w Południowej Ameryce, w odpowiedzi na kolejny traktat WTO oddający przywileje i zdejmujący ograniczenia z wielkich korporacji kontrolujących coraz większe obszary globalnego rynku żywności.

Prelegenci podkreślali, że LVC od samego początku miała służyć przede wszystkim jako zwielokrotniony, doniosły głos tych pozbawionych głosu i niesłyszanych — drobnych rolników i chłopów zdanych na pastwę globalnych procesów handlowych i ekonomicznych. Ta grupa stopniowo otwierała się się na kolejne podgrupy wykluczonych — kobiet, młodych, migrantów, wysiedlonych i pozbawionych ziemi; do dzisiaj równościowa postawa wśród społeczności wiejskich jest promowana i wymagana od członków LVC.

Kontekst polityczny, w którym powstała i kształtowała się La Via Campesina to kraje Globalnego Południa, a przede wszystkim Ameryka Południowa — kraj, gdzie debata publiczna toczy się m.in. wokół pojęć socjalizmu, walki klasowej, gdzie lewica jest bardzo silna i opiera się właśnie o ludowe masy chłopskie. Trudno znaleźć tu połączenia ze specyfiką polskiego społeczeństwa, gdzie pojęcie klasy ludowej/chłopskiej zostało zdegradowane przez system komunistyczny, wykorzystujący je do kształtowania własnego obrazu rzeczywistości politycznej, a po jego upadku wypadło z oficjalnego dyskursu, zastąpione modelem nowoczesnego, wielkoobszarowego i przemysłowego rolnictwa. Niestety to, co Polska przyjęła jako nowy kierunek rozwoju wsi, w żaden sposób nie odpowiadało na potrzeby zachowania lub ukształtowania na nowo tożsamości wiejskiej, pozostawiając ją samej sobie, ignorując  w debacie publicznej i pogłębiając negatywne stereotypy na temat tożsamości chłopskiej. Już na poziomie języka kategoria chłopa i kultury chłopskiej funkcjonuje w znaczeniach dużo gorszych i niższych, niż nowoczesne jakości rozwoju rozumianego jako materialne bogacenie się, konsumpcjonizm i wygoda kojarzona z cywilizacją miejską. Syndromem tego zapomnienia i odrzucenia jest również polska lewica, z gruntu miejska i inteligencka, ignorująca kwestię klasy ludowej w równym stopniu, co opcje prawicowe i neoliberalne. Wezwanie do przywracania i wzmacniania chłopskiej tożsamości klasowej w ramach ruchu La Via Campesina odbiło się w tym kontekście echem również w odbiorze delegatek z Polski.

Przedstawiciele pierwszej grupy organizacyjnej LVC podkreślali też autonomiczność ruchu — jego niezależność finansową i organizacyjną, samodzielność i zasadę demokratycznego samostanowienia w oparciu o równe prawa wszystkich członków. LVC to dziś ogromny ruch społeczny, liczący ponad 200 milionów członków — chłopów i drobnych rolników — na całym świecie oraz współpracujący z innymi ruchami i organizacjami dzielącymi wspólne wartości.

Negatywną podstawą ruchu, źródłem jego oporu, był i pozostaje przede wszystkim model neoliberalnego kapitalizmu opartego na nieopanowanej chęci zysku i wzrostu gospodarczego, cywilizacyjny model patriarchatu wciąż obecny w naszej kulturze oraz częściowo wynikający z niego system wartości radykalnej prawicy.

W wizji LVC wartością pozytywną jest przede wszystkim rodzinne rolnictwo, które może nie tylko wyżywić wszystkich ludzi na ziemi, ale może również wydostać nas z kryzysu ekologicznego i społecznego, w którym pogrążona jest nasza cywilizacja. Oddanie ziemi pod opiekę tym, którzy żyją z jej uprawy i są od niej bezpośrednio zależni, jest gwarancją jej dobrostanu. La Via Campesina opowiada się za zorganizowaną, świadomą kulturą wiejską, gdzie zdrowe relacje z ziemią i troska o nią idą w parze ze zdrowymi relacjami między ludźmi, opartymi o równość, różnorodność i wolność do samostanowienia. To budowaniu takiej rzeczywistości służą wszystkie działania ruchu.

Obecnie trzy najważniejsze obszary, na jakich koncentruje się energia aktywistów LVC to:  Deklaracja Praw Chłopów i Chłopek negocjowana w ONZ (link); walka o suwerenność żywnościową jako nowy model systemu żywnościowego, organizacji rynków zbytu i dysponowania ziemią, a także promowanie agroekologii jako alternatywnego modelu rolnictwa, który może zaspokoić potrzeby żywieniowe wszystkich ludzi minimalizując jednocześnie zużycie zasobów naturalnych i przyczyniając się do poprawy kondycji globalnego ekosystemu.

Bieżąca konferencja znaczy również moment, w który dalsze kierowanie działaniami LVC zostaje przekazane przez grupę członków założycieli w ręce kolejnego pokolenia aktywistów, chłopów i chłopek, którzy będą mierzyć się z nowymi wyzwaniami XXI wieku.

Sesja popołudniowa zaczęła się od krótkiego sprawozdania delegatów ze wszystkich regionów świata na temat zmian, postępów, wyzwań i perspektyw w danych regionach. Poza zauważalną poprawą w zakresie poziomu świadomości obywatelskiej, powracały w wypowiedziach bardzo wyraźne problemy i przeszkody, między innymi destabilizacja procesów demokratycznych, głównie w krajach Globalnego Południa, ale również na północy, dochodzenie do władzy radykalnej prawicy, stosowanie różnych form nacisku, przemocy i agresji przez lokalne rządy, podsycanie lokalnych konfliktów w celu destabilizacji regionalnych gospodarek, utowarowienie żywności i używanie jej na światowych rynkach spekulacyjnych. Dodatkowo dostrzeżono niepokojące zjawisko zawłaszczania pojęć suwerenności żywnościowej i agroekologii przez agrobiznes na rzecz prywatnych interesów i dla zwiększenia zysków.

Następnie odbyło się spotkanie regionów, podczas którego reprezentanci krajów europejskich rozpoczęli kilkudniowy proces definiowania i spisywania najpilniejszych potrzeb i najbardziej palących problemów, którymi LVC powinna zająć się w ciągu nadchodzących czterech lat. Pierwszym dyskutowanym zagadnieniem była sytuacja imigrantów oraz polityka migracyjna poszczególnych państw w ramach wspólnoty europejskiej. Na podstawie tych spotkań zostanie spisana oficjalna deklaracja VII Konferencji LVC, dokument wiążący wszystkie organizacje w jednym głosie, będącym zapisem wytycznych i motywacją do działania w kolejnych latach (taki dokument powstawał po każdej z konferencji).

Na koniec dnia odbyły się dwa równoległe spotkania. Jedno poświęcone było organizacjom pozarządowym (NGO’s) i poruszało trudne zagadnienie komunikacji pomiędzy tymi organizacjami a środowiskami chłopskimi. Pracujące w tych obszarach organizacje pozarządowe często mają duży wpływ na procesy konsultacyjne na różnych poziomach decyzyjnych, a niestety nie odzwierciedlają perspektywy chłopskiej i często nie mówią głosem tych, w imieniu których się wypowiadają. Spotkanie miało na celu konfrontację tych dwóch punktów widzenia.

Drugie spotkanie, w którym uczestniczyły również delegatki z Polski, dotyczyło kwestii nasiennictwa. Nasiona to sprawa najwyższej wagi w kwestii budowania suwerenności żywnościowej i jedno z największych wyzwań obecnego systemu. Przedstawiciele LVC biorą czynny udział w trzech największych mechanizmach prawodawczych, które regulują produkcję i obrót nasionami na świecie. Delegaci podkreślali istnienie silnego lobby wielkich korporacji, które działają na rzecz ułatwienia procesów patentowania oraz ograniczania kontroli społecznej i dostępu do informacji na temat sposobu produkcji i pochodzenia danych nasion. Jednocześnie ograniczane są prawa chłopów do produkcji i dystrybucji własnych nasion.

Ramona Dominicloulu z rumuńskiej organizacji EcoRuralis zajmującej się m.in. dystrybucją ekologicznych nasion w nieformalnej sieci rolników, wskazywała również na zagrożenie zjawiskiem “new breeding techniques” (nowe techniki uprawy i hodowli). To technologie, które są w fazie testowej i przez to nie mają jeszcze własnej definicji ani odpowiednich regulacji prawnych. Ich niekontrolowany wyciek do środowiska naturalnego mógłby spowodować katastrofę ekologiczną o nieprzewidzianych konsekwencjach (mowa np. o organizmach z wbudowaną funkcją dominacji/eksterminacji innych gatunków).

Wobec tej sytuacji LA Via Campesina aktywnie walczy o suwerenność nasienną i oddanie prawa do zachowywania, reprodukcji i wymiany nasion rolnikom i chłopom, do tworzenia lokalnych sieci obrotu nasionami i dywersyfikacji gatunkowej dostępnych roślin.

Po zamknięciu oficjalnej części spotkań, rozmowy trwały w korytarzach Old Seminary i w przestrzeniach hotelowych. Silnie akcentowana jest obecność kilkudziesięcioosobowej grupy tłumaczy, dzięki którym wszystkie sprawy poruszane na konferencji mogą trafić do członków społeczności rolniczych z całego świata. Dziękujemy!

Jedynym wynagrodzeniem, jakie otrzymują tłumacze, jest wdzięczność oraz najlepsze miejscówki na konferencji.

źródło: Nyeleni Polska

Jeśli podoba Ci się to, co robimy, prosimy, rozważ możliwość wsparcia Zielonych Wiadomości. Tylko dzięki Twojej pomocy będziemy w stanie nadal prowadzić stronę i wydawać papierową wersję naszego pisma.
Jeżeli /chciałabyś/chciałbyś nam pomóc, kliknij tutaj: Chcę wesprzeć Zielone Wiadomości.

W pierwszy weekend marca w Bończy pod Sochaczewem już po raz czternasty odbyło się spotkanie ekologicznych rolników i producentów żywności – Dobre Żniwa. Żniwa wczesnowiosenne, gdzie zbiera się plony zimowych przemyśleń i łączy nagromadzoną w ludziach energię, by rozpocząć nowy sezon wegetacyjny ze świadomością wspólnego celu i mocną motywacją do pracy. Od lat Ewa i Peter Stratenwerth, założyciele Ekologicznego Uniwersytetu Ludowego oraz Stowarzyszenia Ziarno, stwarzają wokół swojego gospodarstwa w Grzybowie przestrzeń wymiany i współdzielenia, skupiającą doświadczonych rolników, edukatorów i studentów ekologicznej uprawy i gospodarowania, przestrzeń otwartą na wszystkich, którym los Ziemi nie jest obojętny i którzy chcą własną pracą wpływać na jego poprawę.

Wśród ponad 160 uczestników tegorocznych Dobrych Żniw znaleźli się również reprezentanci polskiej gałęzi międzynarodowego ruchu na rzecz suwerenności żywnościowej – Nyéléni Polska.

Suwerenność żywnościowa to termin ukuty w latach 90. przez członków La Via Campesina, największej na świecie organizacji skupiającej drobnych rolników i walczącej o prawa chłopskie. Powstał w odpowiedzi na panujący w międzynarodowym systemie żywności paradygmat “bezpieczeństwa żywnościowego”, który, kładąc nacisk na powszechny i pewny dostęp do żywności na świecie, ignorował kwestie sprawiedliwej i odpowiedniej produkcji i dystrybucji tej żywności, otwierając globalne rynki i czyszcząc do nich drogę międzynarodowym korporacjom i praktykom intensywnego rolnictwa wielkoobszarowego. Podporządkowanie systemu żywności zasadom neoliberalnego kapitalizmu i logice zysku miało dotkliwe konsekwencje, doprowadziło do upadku tradycyjnych stylów życia wspólnot wiejskich na całym świecie, zwiększenia nierówności i zaostrzenia problemu głodu, przy jednoczesnym zignorowaniu wpływu działań człowieka na stan środowiska naturalnego. Od końca ubiegłego wieku narastał sprzeciw oddolnych ruchów chłopskich i siła organizacji takich, jak La Via Campesina czy ruch Nyéléni.

Nyéléni to międzynarodowy, nieformalny, oddolny ruch w obronie suwerenności żywnościowej, mający na celu budowę porozumienia między wszystkimi środowiskami społecznymi zainteresowanymi obroną zdrowej, produkowanej lokalnie żywności i powszechnego do niej dostępu, oraz wypracowanie wspólnej dla tych środowisk strategii działań.

Nazwa Nyéléni pochodzi od imienia legendarnej kobiety z afrykańskiego Mali, która symbolizuje umiejętną gospodarkę rolną, etos pracy, inwencji i troski o ekosystem. Zgodnie z podaniem, Nyéléni dzięki swojej zaradności, uprawiając ziemię w harmonii z naturą, dostarczała pożywienie dla całej dużej społeczności plemiennej — zapewniła mu suwerenność żywnościową. Z tego powodu Nyéléni stała się patronką ruchu na rzecz suwerenności żywnościowej, dając mu swoje imię podczas pierwszego światowego forum w Sélingué, w Mali 2007 roku, kiedy to zostały ustalone ramy jego wspólnej polityki. Spisano wtedy pierwszą deklarację ruchu, która definiuje pojęcie suwerenności żywnościowej jako:

… prawo ludzi do zdrowej i kulturowo odpowiedniej żywności produkowanej w oparciu o ekologiczne i zrównoważone metody, a także ich prawo do definiowania własnych systemów żywnościowych i rolnych. (…) Suwerenność żywnościowa staje w obronie interesów przyszłych generacji żądając uwzględnienia ich głosu w debacie. Proponuje strategie oporu i zwalczania istniejącego systemu handlu i dyktatu żywieniowego korporacji oraz nowe kierunki dla systemów żywności (…) tworzonych przez lokalnych producentów i konsumentów. Suwerenność żywnościowa daje priorytet gospodarkom lokalnym i narodowym oraz wzmacnia rolnictwo tworzone przez tradycyjne gospodarstwa wiejskie i rodzinne, (…) bazujące na wartościach zrównoważonego rozwoju w zakresie ekologicznym, społecznym i ekonomicznym(…). Przekazuje prawo do właściwego użytkowania i zarządzania ziemiami, terytoriami, wodami, nasionami, zwierzętami oraz bioróżnorodnością w ręce nasze, czyli tych, którzy żywność wytwarzają. Suwerenność żywnościowa zakłada nowy rodzaj relacji społecznych, wolny od opresji i nierówności między mężczyznami i kobietami, narodami, grupami rasowymi, klasami społecznymi i ekonomicznymi oraz pomiędzy pokoleniami.”

Deklaracja Nyéléni, Selingue, Mali 2007

 

Deklaracja Nyéléni obszernie rozwija zasady, które tworzą klarowny manifest nowego podejścia do ziemi, praw człowieka i jego roli na ziemi, jego miejsca w społeczności ludzkiej oraz szerokiej gromadzie istot, z którymi współdzieli planetę. Te zasady to wspólny punkt odniesienia dla mocno zróżnicowanej grupy ludzi związanych z ziemią i dystrybucją żywności, którzy chcą współdziałać na rzecz zmiany i współtworzyć nowe modele lokalnych systemów żywności.

Inicjatywa Nyéléni Polska, zawiązana została w listopadzie 2016 r. podczas międzynarodowego forum Nyéléni w Cluj-Napoca w Rumunii przez kilkunastoosobową grupę polskich delegatów. Wśród jej założycieli znaleźli się rolnicy ekologiczni z różnych części Polski, a także aktywiści miejscy, członkowie kooperatyw spożywczych, RWS-ów, organizacji pozarządowych, przedstawiciele Instytutu Globalnej Odpowiedzialności oraz Ekologicznego Uniwersytetu Ludowego w Grzybowie. Różnorodność tej grupy dobrze oddaje charakter forum Nyéléni oraz złożoność idei suwerenności żywnościowej, wokół której w Rumunii spotkało się i dyskutowało ponad 600 delegatów z Europy i Azji Środkowej.

Ruch Nyéléni Polska tworzy przestrzeń takiego dialogu w naszym kraju. Sytuacja Polski i polskiej wsi różni się od sytuacji w krajach Globalnego Południa, jednak globalne procesy wynikające z zasad ekonomii neoliberalnej oddziałały na nas w takim samym stopniu. Europejska Wspólna Polityka Rolna złagodziła konsekwencje tych globalnych trendów, m.in. poprzez rozwijanie nierolniczych obszarów gospodarki i przebranżowienie wsi oraz za pomocą kontrowersyjnego systemu dopłat, który zapewniając mieszkańcom wsi źródło dochodu, osłabia jednak różnorodność i wydajność polskiego rolnictwa oraz podkopuje naszą suwerenność, uzależniając zaopatrzenie rynku od taniego importu żywności produkowanej intensywnie i wielkoskalowo w różnych częściach globalnej wioski.

Dostęp do informacji oraz wzrastająca świadomość na temat tych procesów sprawiają, że również w Polsce narastają oddolne ruchy producentów i konsumentów, działające na rzecz suwerenności żywnościowej. Kwestie takie jak sprzedaż bezpośrednia, możliwość decydowania o sposobie produkcji żywności i sprawowania nad nią społecznej kontroli, ustalanie lokalnych reguł wymiany handlowej i lokalizacja rynków, czy szeroko pojęta ekologia życia codziennego, to tylko niektóre postulaty podnoszone coraz częściej w debacie publicznej w Polsce i znajdujące poparcie w coraz szerszych kręgach społeczeństwa. Ruch Nyeleni Polska wychodzi naprzeciw właśnie takim tendencjom, jednocząc głosy płynące z różnych środowisk i wzmacniając ich przekaz. Nyéléni Polska stawia sobie m.in. następujące cele:

  1.  Włączanie do debaty publicznej pojęcia suwerenności żywnościowej oraz promocję rodzinnego, lokalnego rolnictwa i agroekologii, jako alternatywy dla rolnictwa przemysłowego i agrochemii.
  2.  Ułatwienie wejścia na rynek małoobszarowym gospodarstwom rolnym i wytwórcom poprzez promocję praktyk rolniczej sprzedaży (kooperatywy spożywcze, rolnictwo wspierane przez społeczność) oraz poprzez organizacje i instytucje publiczne (zamówienia publiczne).
  3. Stworzenie masowego ruchu Suwerenności Żywnościowej w Polsce i jego silnej reprezentacji.
  4.  Stworzenie miejsca spotkania i dialogu dla uczestników ruchu poprzez platformę internetową a także cykliczne spotkania (Polskie Forum Suwerenności Żywnościowej).
  5.  Rozwój i wzmacnianie współpracy międzynarodowej na rzecz Suwerenności Żywnościowej.

Spotkanie podczas Dobrych Żniw w Bończy stanowiło idealną okazję, by zaprezentować ruch szerokiemu gronu rolników ekologicznych z całej Polski. Niektórzy członkowie Nyeleni są również studentami Ekologicznego Uniwersytetu Ludowego i brali aktywny udział w organizacji wydarzenia. Dzięki temu wśród zaproszonych prelegentów znaleźli się przedstawiciele ruchu La Via Campesina z Rumunii, Austrii i Anglii.

Stela Zamoiu i Ramona Dominicioiu z rumuńskiej organizacji EcoRuralis opowiadały o sieci gospodarstw nasienniczych i systemie wymiany nasion, który stanowi już w Rumunii poważną alternatywę dla kontrolowanego przez rządy i korporacje rynku nasienniczego. Ramona dodatkowo opowiedziała o europejskim oddziale La Via Campesina, o zasadach członkostwa w organizacji, obszarów jej działań i wzajemnego wsparcia drobnych rolników w Europie. Parę dni wcześniej, dzięki inicjatywie członków Nyeleni, odbyły się rozmowy przedstawicieli La Via Campesina i oddziału mazowieckiego Stowarzyszenia Ekoland, które wstępnie wyraziło chęć przystąpienia do LVC jako pierwsza polska organizacja.

Inna organizacja członkowska LVC obecna na seminariach, to Land Workers’ Alliance z Wielkiej Brytanii. Gerald Miles opowiadał o swoim gospodarstwie, które prowadzi w charakterze RWS, oraz o swojej drodze do aktywizmu rolniczego w obszarze suwerenności żywnościowej. Lynn Davis przedstawiła projekt Street Goat, w którym grupa mieszkańców Bristolu prowadzi kooperatywny wypas kóz na nieużytkach miejskich, wytwarza nabiał i sprzedaje go w spółdzielczym sklepiku. O swoich gospodarstwach opowiedzieli również rolnicy-aktywiści z Austrii, członkowie ÖBV – Via Campesina Austria, Christine Pichler i Ludwig Rumetshofer.

Podczas seminarium nie zabrakło też przykładów dobrych praktyk ekologicznych z Polski – dwa gospodarstwa nagrodzone przez Ministra Rolnictwa w kategorii najlepsze gospodarstwo ekologiczne w Polsce za lata 2015 i 2016: gospodarstwo Krzysztofa Zembrowskiego produkujące zboża, rośliny oleiste i oleje, oraz Kozia Farma Złotna Katarzyny i Grzegorza Łaskich. Wymiar głęboko edukacyjny miały prezentacje: Anity Idel z Niemiec, o wpływie zrównoważonych pastwisk na żyzność gleby, bioróżnorodność i klimat oraz Marii Staniszewskiej z Polskiego Klubu Ekologicznego na temat skutecznych praktyk rolniczych zapobiegających wymywaniu azotu i fosforu do wód.

Najcenniejsze z punktu widzenia współpracy i konsolidacji środowiska były dyskusje w grupach roboczych, odbywające się pod następującymi tytułami: Współpraca w rolnictwie ekologicznym: Ruch Suwerenności Żywnościowej i La Via Campesina; Pytania dotyczące chowu zwierząt w gospodarstwie ekologicznym; Uprawy roślinne w rolnictwie ekologicznym; Ekologiczny Uniwersytet Ludowy. Podczas Dobrych Żniw miała również miejsce wymiana nasion.

Spotkanie w Bończy było bardzo ważnym wydarzeniem z punktu widzenia pogłębiania współpracy i rozszerzania sieci kontaktów między organizacjami i jednostkami, które rozumieją zagrożenia wynikające z obecnego systemu żywnościowego i dążą do jego zmiany, rozwijając alternatywne wobec niego praktyki. Świadomość, że nie walczy się samemu jest kluczowa, kiedy przeciwnikiem jest gigantyczny rynek korporacji i międzynarodowych umów handlowych, który wpływa i kształtuje nasze życie na wszystkich poziomach. Przykłady na skuteczne działanie z pominięciem jego zasad można dostrzec w miastach i wsiach na całym świecie – świadomość społeczna w ostatnich latach wyraźnie wzrosła, przybywa inicjatyw skupionych wokół ekologicznego, lokalnego jedzenia i zrównoważonego podejścia do naszego miejsca na Ziemi. Ruch Nyéléni Polska powstaje jako efekt tych przemian – jest ważnym krokiem na drodze do sformułowania mocnego, zbiorowego głosu w obronie zdrowej ziemi, zdrowych relacji i zdrowego społeczeństwa.

Strona internetowa ruchu  Nyéléni Polska: NYELENI.PL

Artykuł ukazał się w Zielonych Wiadomościach nr. 028/lipiec 2017, do ściągnięcia w formacie pdf: http://zielonewiadomosci.pl/numer/28/

Jeśli podoba Ci się to, co robimy, prosimy, rozważ możliwość wsparcia Zielonych Wiadomości. Tylko dzięki Twojej pomocy będziemy w stanie nadal prowadzić stronę i wydawać papierową wersję naszego pisma.
Jeżeli /chciałabyś/chciałbyś nam pomóc, kliknij tutaj: Chcę wesprzeć Zielone Wiadomości.

2016-04-16-Via Campesina_EN-page-001Europejska Koordynacja Via Campesina (ECVC), Bruksela,  16 kwietnia 2016 roku

Minęło 20 lat od tragicznego dnia w stanie Pará w Brazylii, gdzie 19 chłopów i chłopek zostało zamordowanych przez rządowe siły bezpieczeństwa. Wydarzenie to uważane jest często za kulminację regionalnych – i globalnych – prześladowań skierowanych przeciwko tym, którzy bronią  swojej ziemi przed zachłannością korporacji, zaś doświadczane przez nas  prześladowania i przemoc do dzisiaj się nie zmniejszyły.

Zarówno na globalnej Północy, jak i globalnym Południu, nie słabnie bezlitosna ofensywa na chłopskie ziemie i prawa. Od początku 2016 roku bez przerwy nadchodzą doniesienia o morderstwach dokonywanych na chłopskich przywódcach. Czternastu w Hondurasie; sześciu w przeciągu ostatnich sześciu tygodni w Kolumbii, i dwóch bezrolnych chłopów, członków brazylijskiego ruchu Bezrolnych Pracowników Wiejskich zostało zabitych w zeszłym tygodniu.

Tutaj w Europie, długotrwałe oblężenie małych i rodzinnych gospodarstw rolnych przez państwa i korporacje doprowadziło do jeszcze większej koncentracji ziemi – 3% największych farm kontroluje połowę całego areału ziemi uprawnej. Wywołuje to jednak silny opór, tak jak we Francji, gdzie pomimo agresywnych represji i prześladowań sądowych, społeczność Notre Dames des Landes opiera się budowie lotniska na 1200 hektarach swojej ziemi rolnej. Podobnie dzieje się niedaleko Brukseli, w pobliżu Haren, gdzie obywatele sprzeciwiają się planowanej budowie największego w kraju więzienia na 18 hektarach swojej żyznej ziemi.

Sytuacja wygląda bardziej ponuro w Hiszpanii, gdzie chłopski przywódca Andrés Bódalo został skazany na trzy i półmroku więzienia za udział w demonstracji przeciwko agrobiznesowi.  Bardziej na wschód, w Rumunii, zawłaszczanie ziemi przez wielkie korporacje pozbawia rolników milionów hektarów użytków rolnych. Ostatnio w Turcji, całkowicie lekceważąc lokalną opozycję i  korzystając ze wsparcia doskonale uzbrojonych sił bezpieczeństwa, rząd agresywnie dąży do realizacji projektów rozwojowych na ziemiach chłopskich.

Obecnie nie chodzi jedynie o ujawnianie problemów drobnych rolników; stawką jest przetrwanie całego społeczeństwa. Kwestia ziemi jest kluczowa dla koncepcji Suwerenności Żywnościowej. Według ONZ główną przyczyną głodu i niedożywienia jest brak dostępu do ziemi. To,  że coraz więcej rolników jest wywłaszczanych ze swojej ziemi i że dostarczają oni 70%  naszej żywności, stanowi zagrożenie nie tylko dla lokalnych systemów żywnościowych, lecz również dla systemów globalnych. W Europie, podobnie jak w reszcie świata, wywłaszczanie rolników pociąga za sobą katastrofalne skutki – społeczne, ekologiczne i gospodarcze.

W obliczu tej sytuacji konieczne jest działanie polityczne. W Europie nadszedł czas, aby Komisja i Rada Europy uświadomiły sobie kryzys dotykający drobnych rolników.  W Międzynarodowy Dzień   Walk Chłopskich, Europejska Koordynacja Via Campesina (ECVC) pragnie ponownie przypomnieć  o potrzebie uchwalenia europejskiej Dyrektywy w sprawie własności ziemi, opartej na Dobrowolnych Wytycznych przyjętych przez  Komitet ds. Światowego Bezpieczeństwa Żywnościowego; lub mówiąc prościej: chcemy reformy rolnej.

17 kwietnia tego roku, ponawiając nasze żądanie ziemi i praw, oddając honor tym, którzy zapłacili za tę walkę swoim życiem, i celebrując święto naszego ruchu,  ECVC i jej członkowie planują przeprowadzenie serii działań, konferencji, i targów rolniczych na całym kontynencie; w podobny sposób jak będzie to miało miejsce na całym świecie. Chłopska walka o ziemię i prawa ma wymiar globalny.

Poniżej znajduje się lista części różnorodnych działań zorganizowanych przez naszych członków w całej Europie. Jednocześnie apelujemy do ludzi na całym kontynencie o przyłączenie się do naszej walki w obronie Suwerenności Żywnościowej i przeciwko niszczeniu naszej planety.

Dla suwerenności żywnościowej, życia, ziemi i ludzkiej godności!!

Lokalna walka, globalne zwycięstwo!!

Tłumaczenie: Jan Skoczylas

źródło: La Via Campesina

Belgia : https://www.facebook.com/events/229367407402648/

Kraj Basków : http://www.elikaherria.eus/45588/

Francja : http://www.confederationpaysanne.fr/mobilisations.php?id=4484&PHPSESSID=jv4kkmjovqt56dbadmabi7iuc6

Portugalia : http://www.ces.uc.pt/eventos/index.php?id=13598&id_lingua=1

Rumunia : http://www.ecoruralis.ro/web/en/Food_Sovereignty_Forum/Mobilization_in_Romania/

Niemcy : https://signedevents.com/germany/bremen/la-via-campesina-tag-in-bremen/

Wielka Brytania: http://landworkersalliance.org.uk/ – place and time to be confirmed

European Coordination Via Campesina

Rue de la Sablonnière 18, 1000 Brussels (BE)

www.eurovia.org
info@eurovia.org

T: +32 (0)2 21 73 112

F:+32 (0)2 21 84 509

Suwerenność żywnościowa i rolnictwo ekologiczne to alternatywa dla „klimatycznego kapitalizmu”. (więcej…)