Jarosław Gowin, Minister Nauki i Szkolnictwa Wyższego, zapowiedział, że resort pracuje nad projektem zmiany systemu finansowania szkolnictwa wyższego, która ma odwrócić trend obniżania poziomu polskich uczelni i jednocześnie uratować je od kryzysu demograficznego.

W tej chwili uczelnie otrzymują finansowanie od ilości przyjętych studentów, co oznacza, że opłaca im się przyjmować i zatrzymywać jak najwięcej kandydatów, także takich, którzy słabo radzą sobie z nauką na uczelni. Prowadzi to do równania poziomu w dół i zmniejszenia wagi dyplomu uczelni wyższej. W ostatnich latach, w związku z niżem demograficznym, pojawiły się istotne problemy w finansowaniu uniwersytetów i politechnik.

Minister Gowin podkreślił, że Polska obecnie zajmuje pierwsze miejsce w Europie jeśli chodzi o liczbę studentów, co, jego zdaniem, umożliwiło nadrobienie zapóźnień z okresu PRL, ale jednocześnie obniżyło mocno rangę polskich studiów.

Zapowiedział on, że w resorcie powstanie system, w którym bardziej będzie się opłacało przyjmowanie niewielu studentów, ale zdolniejszych. System ten ma przywrócić konkurencyjność polskich uczelni, zwłaszcza technicznych, na tle Europy.

Łukasz Markuszewski

Paradoks polega na tym, że zachłysnęliśmy się wizją amerykańskiego uniwersytetu. kopiując od nich „listę wymagań”. Tyle że tam nie ma żadnej listy wymagań… Z dr Izabelą Wagner, socjolożką zajmującą się badaniem karier naukowców, rozmawia Adam Ostolski. (więcej…)