CETA nadal za zamkniętymi drzwiami, TTIP kuleje

23 września 2016

Komunikat prasowy, Akcja Demokracja, 22.09.2016 r.

CETA zostanie podpisana przez Radę Unii Europejskiej, ale ze względu na kontrowersje wokół tej umowy dodamy do niej deklarację, którą przedstawimy 12 października – takie decyzje ogłosiła wczoraj w Bratysławie komisarka UE Cecilia Malmström. Potwierdziła także, że rządy państw członkowskich UE zgodziły się na tzw. tymczasowe wdrożenie umowy handlowej z Kanadą. Umowa wejdzie więc częściowo w życie jeszcze zanim będą miały szansę wypowiedzieć się za jej przyjęciem parlamenty krajowe. W odpowiedzi przeciwnicy umów szykują w Warszawie protest 15 października.

Foto: Jakob Huber/STOP TTIP/Flickr/Creative Commons
Foto: Jakob Huber/STOP TTIP/Flickr/Creative Commons

– Czyli żaden z rządów, także Polski, nie zdobył się na odwagę by zawetować przyjęcie CETA. Wystarczyłby jeden głos. – komentuje Maria Świetlik z Akcja Demokracja, która wraz z aktywistami z 14 państw UE była dziś w Bratysławie by zaprotestować przeciw przyjmowaniu CETA. – To gorzka lekcja dla społeczeństw Europy. Ale przede wszystkim dla polskich rolników, którzy liczyli na to, że PiS będzie dbał o ich interesy i wspierał rodzimą produkcję rolną. A tymczasem wystawia ich na konkurencję z ponadnarodowymi koncernami spożywczymi- dodaje.

Nadal nie wiadomo, które części umowy obejmie „tymczasowe wprowadzenie”, choć jest to kwestia, która żywo interesuje opinię publiczną.

– Możemy teraz tylko spekulować, ale wygląda na to, że już w przyszłym roku rozpocznie się proces znoszenia ceł na import żywności z Kanady, bo to część handlowa umowy miała wejść jako pierwsza – tłumaczy Maria Świetlik. – Nie wiemy, czy równie szybko ruszy system przywilejów dla korporacji inwestor-przeciw-państwu, bo Komisja Europejska o tym nas nie poinformowała. I chyba to najbardziej nas, zgromadzonych tu w Bratysławie, dziś poruszyło – dodaje – To, że po raz kolejny zatrzaśnięto społeczeństwu drzwi przed nosem. Te umowy były tajnie negocjowane, ale nawet po ujawnieniu tekstu CETA nie jesteśmy informowani o kluczowych decyzjach – podkreśla.

W sprawie umowy TTIP Cecilia Malmström po raz pierwszy przyznała publicznie, że negocjacje nie idą pomyślnie i że z pewnością nie zostaną zamknięte za prezydentury Baracka Obamy.

– Oznacza to, że będzie je kontynuował już nowy prezydent lub prezydentka Stanów Zjednoczonych a zarówno Trump jak i Clinton nie uchodzą za zwolenników tego porozumienia – komentuje Świetlik – To obniża szansę na zakończenie negocjacji TTIP w najbliższym czasie.

Na 15 października Akcja Demokracja planuje w Warszawie protest przeciw TTIP i CETA. W skład komitetu organizacyjnego demonstracji wchodzą też OPZZ Rolników i Organizacji Rolniczych, Instytut Globalnej Odpowiedzialności, Instytut Spraw Obywatelskich oraz Strefa Zieleni. – Nasz opór nie kończy się dziś. Polski rząd wciąż ma szanse sprzeciwić się TTIP i wycofać się w błędnej decyzji ws. CETA – komentuje Maria Świetlik.

Żródło: Akcja Demokracja

Jeśli nie zaznaczono inaczej, materiał nie może być powielany bez zgody redakcji.

2 thoughts on “CETA nadal za zamkniętymi drzwiami, TTIP kuleje

  • 27 września 2016 at 19:39
    Permalink

    CETA to wielki przedsionek TTIP, z otwartymi drzwiami dla wielkich, globalnych korporacji.
    TTIP, CETA, TISA, TPP, NAFTA…to skuteczne narzędzia globalnych korporacji i elit biznesu i finansów w zniewalaniu obywateli świata. Dla kumulacji coraz większego kapitału przez światową plutokrację. Narzędzia do pozbawiania coraz szerszych rzesz ludzi na całym świecie, również w krajach rozwinietych, ich demokratycznych praw, praw pracowniczych, praw konsumentów, praw cyfrowych, praw do czystego środowiska i zdrowia. Narzędzia do pozbawienia nas, obywateli, ostatnich iluzji co do demokracji i państwa prawa.
    Dziwię sie tylko, że prezes Kaczyński nie widzi, że zgadzając się potulnie jak baranek na przyjęcie CETA (i oczywiście TTIP), godzi się na rolę naiwnego głupca, marionetki, której organizacje reprezentujące interesy wielkiego biznesu takie jak Business Europe bedą grzecznie dyktowały co mu wolno, a co nie. Taki niby wyrafinowany strateg, a zaślepiony wizją wojny z Rosją, która ma uczynić zeń „wielkiego wodza”, jest w stanie poświęcić swoich obywateli, rolników, środowisko, suwerenność żywnościową, przyszłe pokolenia Polaków (ok, nie ma dzieci, ale jednak…) dla symbolicznej (bo przecież nie strategicznej) obecności żołnierzy kanadyjskich i amerykańskich na naszym terenie w ramach NATO. PIS udaje, że odzyskuje suwerenność gospodarczą Polski opodatkowując supermarkety, a jednocześnie oddaje polskich rolników i małych i średnich przedsiębiorców na pozarcie wielkim globalnym korporacjom amerykańskim i kanadyjskim. Tyle, że kilka dużych spraw w sądach arbitrażowych przeciw Polsce ze strony coraz bardziej żarłocznych i bezwzględnych olbrzymów (jak ten, który właśnie powstaje z połączenia Bayer i Monsanto) może zniwelować wyborczą broń PIS stawiając pod znakiem zapytania realizację 500+. I co wtedy królu bez korony ? Wtedy już tylko pozostanie rozpętać tę misternie szykowaną wojnę, co rozwiązało by problem co zrobić ze 100.000 rolniczymi bankrutami i tyluż małymi przedsiębiorcami, którzy zostaną bez pracy. Front wschodni będzie wystarczająco krwawy, łatwo bedzie pozbyć się zbędnych rodaków. Tylko nie jest pewne panie prezesie czy dostanie pan na tę wojnę pozwolenie od korporacyjnych zwierzchników. Więc może lepiej się zastanowić. Zostało niewiele czasu do 18 października.
    Pomożemy panu podjąć dobra decyzję 15 października na demonstracji przeciw CETA w Warszawie.

    Reply
  • Pingback: Kanadyjczycy ostrzegają przed umową CETA | GMO - Wiadomości

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *