Malmö_city_1580

Szukamy oddolnych rozwiązań

Bartłomiej Kozek , Lari Pitkä-Kangas
10 listopada 2011

O walce z bezrobociem, polityce mieszkaniowej, współpracy Malmö z Kopenhagą oraz zielonych podwórkach szkolnych z Larim Pitkä-Kangasem, zielonym wiceburmistrzem Malmö, rozmawia Bartłomiej Kozek.

Bartłomiej Kozek: Jak wygląda krajobraz polityczny Malmö?

Lari Pitkä-Kangas: Zieloni współrządzą miastem w koalicji z socjaldemokratami i partią lewicy. W ostatnich wyborach zdobyliśmy 7,5% głosów i 5 spośród 61 miejsc w radzie miasta. Mamy też dwóch zielonych wiceburmistrzów.

BK: Jak definiujecie główne problemy mieszkańców miasta i jakie proponujecie rozwiązania jako Zieloni?

LPK: Największe problemy miasta to: bezrobocie, edukacja i problemy społeczne. Próbujemy ukierunkować naszą politykę tak, aby w większym stopniu uwzględniać potrzeby dzieci i młodzieży.

Wprowadziliśmy rozmaite programy nastawione na to, by pomóc osobom młodym lub długotrwale bezrobotnym w znalezieniu pracy. Największy sukces odniosły dwa z nich: SEF Młodzi oraz Patrole Usługowe. W ramach projektu SEF Młodzi osoby poniżej 26. roku życia są zatrudniane przez miasto na okres roku – w tym czasie pracują bezpośrednio dla miasta, albo w firmach, które wykonują miejskie zlecenia. Z programu tego korzysta ok. 200 młodych ludzi i 75% z nich znajdzie po roku pełnoetatowe zatrudnienie. Z kolei Patrole Usługowe mają pomóc ludziom, którzy naprawdę potrzebują „drugiej szansy”, aby wrócić do pracy, ponieważ już bardzo długo pozostają poza rynkiem pracy. Także oni są zatrudniani na okres roku, robią w mieście różne rzeczy, od sprzątania parków po pomaganie starszym ludziom. A jednocześnie przechodzą różne treningi. Ok. 65% uczestników tego programu po roku znajduje realną pracę.

BK: A co z pozostałymi problemami, o których wspomniałeś?

LPK: W mieście mamy pięć dzielnic „z problemami”. W każdej z nich próbujemy szukać rozwiązań metodą oddolną, skupiając się na nowych pomysłach, aktywności, dialogu i spotkaniach z ludźmi. Te programy będą trwały przez 5 lat. Zależy nam przede wszystkim na tym, by odkryć takie nowe sposoby wspierania tych dzielnic, które rzeczywiście przyniosą trwałą poprawę. Każdy wydział ratusza ma obowiązek blisko współpracować z tymi dzielnicami.

Zapoczątkowaliśmy również daleko idącą modernizację szkół inwestujemy w technologie informacyjne. Każdy uczeń i nauczyciel otrzyma komputer, zaś w każdej szkole będą sieci bezprzewodowe. W systemie szkolnym jest wiele do zrobienia. Próbujemy np. oferować kształcenie w dziedzinie nauczania w językach obcych. Chodzi o to, by dzieci imigrantów mogły sobie lepiej radzić na różnych lekcjach, a nie zostawały w tyle z powodu braku dobrej znajomości szwedzkiego.

BK: W Polsce gorącym tematem jest mieszkalnictwo. Jak wygląda sytuacja mieszkaniowa w Malmö? Czy macie regulowane ceny, czy miasto buduje dużo mieszkań komunalnych, jak wygląda kwestia efektywności energetycznej budynków?

LPK: Jak w większości dużych miast, mieszkań jest za mało. Nasze prawo daje publicznym (czyli komunalnym) przedsiębiorstwom mieszkaniowym możliwość ustalania regulacji w drodze negocjacji z prywatnymi firmami mieszkaniowymi. Przedsiębiorstwo komunalne buduje ok. 1/3 wszystkich nowych mieszkań. Zużycie energii stanowi poważny problem zwłaszcza na przedmieściach, gdzie mamy osiedla o niskim standardzie z lat 70. To jedno ze stojących przed nami wyzwań. Musimy je zmodernizować tak, aby mieć więcej energooszczędnych budynków i systemów energetycznych.

BK: Malmö leży bardzo blisko Kopenhagi. Jak układa się współpraca między tymi miastami?

LPK: Mamy szereg wspólnych projektów i regularnie spotykamy się na różnych szczeblach organizacyjnych. Blisko współdziałamy w kwestiach transportowych. Po obu stronach Sundu mamy porty będące wspólną własnością, planujemy budowę metra, które połączy ze sobą nasze miasta. Istnieje także współpraca między szkołami w obu miastach. Współdziałamy w kwestiach związanych z planowaniem miejskim, ucząc się wiele od siebie. Wspólnie zwalczamy przestępczość i problemy społeczne. Wspieramy też siebie nawzajem w kwestiach związanych z promocją miasta i z regionem cieśniny Sund.

BK: Z których działań twojego miasta jesteś jako Zielony najbardziej dumny?

LPK: Bardzo cieszy mnie realizowana na różnych poziomach polityka trwałego i zrównoważonego rozwoju. Mamy bardzo wysokie standardy ekologiczne dotyczące nowych budynków. Uważam też, że dobrze sprawdzają się nasze pomysły na walkę z bezrobociem. Osobiście lubię projekt „zielonych podwórek szkolnych”. Usunęliśmy ze szkolnych podwórek asfalt, pozwalając dzieciom z różnych klas społecznych i grup etnicznych posadzić na nich rośliny. Pozwoliło to zwiększyć udział terenów zielonych w mieście – a warto pamiętać, że jedno drzewo może nawet do 40% zmniejszyć poziom zanieczyszczeń w najbliższej okolicy.

Lari Pitkä-Kangas: wiceburmistrz Malmö ds. trwałego i zrównoważonego rozwoju miasta, działacz szwedzkiej partii Zielonych.

Jeśli nie zaznaczono inaczej, materiał nie może być powielany bez zgody redakcji.

2 thoughts on “Szukamy oddolnych rozwiązań

  • 5 grudnia 2011 at 18:07
    Permalink

    Proponuję zburzyć,miasta zaorać i posadzić drzewa. Będzie tlen. A tak na serio. Miasto musi się rozwijać czy chcemy czy nie. Każdy wybudowany apartamentowiec to mniej domów wybudowanych na obrzeżach miast. A tu jest problem. Średni działka 1500m2. Wycięte drzewa. Zabetonowane podwórka. Tysiące samochodów pokonuje drogę do miasta gdzie jest praca, szkoła itd . Stoją w korkach i kopcą. Ich silniki produkują CO2 i inne gazy
    Dziwie się ,że ekolodzy nie maja pomysłu jak to rozwiązać. Jedynym działaniem jest blokowanie budowy dróg a bez nich stoimy w korkach
    Oprócz budowy dróg dobrym pomysłem jest metro naziemne/ szybkie tramwaje/takie rozwiązanie ma dużo miast na świecie.

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *