Kryzys klimatyczny nie jest fair
Drobni rolnicy z krajów globalnego Południa, którzy najmniej przyczynili się do kryzysu klimatycznego, już teraz odczuwają jego najgorsze skutki. Ekstremalne zjawiska pogodowe prowadzą do utraty plonów i źródeł utrzymania, spychając całe rodziny i społeczności na granicę ubóstwa.
Wielu drobnych rolników i pracowników w krajach najbardziej dotkniętych zmianami klimatu to często eksperci w zakresie adaptacji do tych zmian. Jednak niesprawiedliwy handel sprawia, że nie mają pieniędzy na inwestycje w zrównoważone techniki rolnicze, które mogłyby zapewnić odporność upraw i stabilność dostaw, a tym samym bezpieczeństwo żywnościowe dla przyszłych pokoleń.
Walczymy o kawę w Kolumbii
Jaime Alberto García Flórez pracuje na swojej farmie w północnej Kolumbii i martwi się o przyszłość upraw kawy, ponieważ skutki zmian klimatycznych stale się pogłębiają.
„Żyjemy z kawy. Walczymy o kawę, aby móc przekazać tę tradycję naszym dzieciom w przyszłości… Jesteśmy w niebezpieczeństwie z powodu zmian klimatu. To dzieje się naprawdę. Temperatura jest zbyt wysoka, dlatego musieliśmy zastąpić część kawy kakao i sadzić drzewa pomiędzy pozostałymi krzewami kawowca, aby dawały im cień. Jesteśmy pierwszym pokoleniem, które odczuwa te zmiany, i ostatnim, które może je jeszcze zmienić.” — tłumaczy Jaime, który uprawia kawę na zasadach Fairtrade i działa w certyfikowanej spółdzielni Red Ecolsierra w Kolumbii.
Według analizy przeprowadzonej przez Sztokholmski Instytut Środowiska (SEI) zmiany klimatyczne mogą potencjalnie zmniejszyć globalną produkcję kawy arabiki o 45,2%, podczas gdy globalna produkcja robusty może ucierpieć o 23,5%.
ASOPROSIERRA to mała spółdzielnia rolników w północnej Kolumbii. Liczy tylko 32 członków, z których najmniejszy dostawca produkuje 300 kg kawy rocznie. Po założeniu kooperatywy 13 lat temu, farmerzy potrzebowali roku, aby przestawić się na rolnictwo ekologiczne. Od 12 lat mają certyfikat ekologiczny, a od 11 lat – certyfikat Fairtrade i większość ich produkcji (80–90%) jest sprzedawana w systemie Fairtrade.
„Klimat bardzo się zmienił, bo dwadzieścia lat temu po zmroku było chłodno. A dziś jest nadal gorąco, kiedy śpimy. Klimat się zmienia. Temperatury mocno wzrosły.” — mówi Emilio Rincón, rolnik ze spółdzielni ASOPROSIERRA.
Sankofa – nadzieja dla kakao z Ghany
Emelia Debrah jest rolniczką, która prowadzi plantację kakao w Alavanyo, w regionie Ahafo w Ghanie. Emelia bierze udział w projekcie Sankofa – inicjatywie Fairtrade International, która pomaga rolnikom przystosować się do zmian klimatycznych i łagodzić ich skutki. Obecnie do końca 2025 realizowana jest rozszerzona wersja projektu Sankofa 2.0. Projekt finansuje Ministerstwo Spraw Zagranicznych Finlandii, Chocolats Halba / Sunray, a realizują organizacje: Fairtrade Africa, Fairtrade Max Havelaar Szwajcaria, Fairtrade Finlandia, Kuapa Kokoo Farmers Union, ITC, South Pole, WWF.
Emelia zainteresowała się koncepcją DAF (Dynamiczne Rolnictwo Agroleśne) w 2018 roku, ponieważ słyszała o projekcie Sankofa i chciała coś zmienić. Jej ziemia była w bardzo złym stanie, była podmokła i nieproduktywna. Rolniczka głosiła się do programu Sankofa i skrupulatnie zastosowała wszystkie techniki, których się nauczyła podczas warsztatów – i jej ziemia dała lepsze plony niż gospodarstwo jej męża. W rezultacie została liderką w swojej społeczności i obecnie szkoli innych w zakresie nawadniania terenu przy pomocy liści bananowca.

Ziemia w jej regionie jest bardzo ograniczona, a zgodnie z dotychczasowymi metodami trzeba było mieć osobną działkę dla każdej uprawy. Dzięki technikom agroleśnictwa można prowadzić uprawy współrzędne, czyli wszystko rośnie razem na jednej działce – to maksymalizuje produkcję żywności. Oznacza to też niższe zapotrzebowanie na pracę, co oszczędza pieniądze. Całą żywność, której potrzebuje Emelia i jej rodzina, produkuje na swojej farmie – poza solą i mięsem.
Rolniczka nie stosuje żadnych środków chemicznych – nazywa je „trucizną”. Dzięki temu oszczędza na kosztach leczenia i ochrony roślin. Zdecydowała się całkowicie zrezygnować z chemicznych środków ochrony roślin po tym, jak jedna z kobiet w okolicy zmarła z powodu zatrucia pestycydami.
Dziś trudno zajmować się rolnictwem
Bismark Kpabitey, również jest rolnikiem z Ghany, który żyje z upraw kakaowca. Bismark zwraca uwagę na dramatyczne pogorszenie warunków upraw w wyniku zmian klimatu. Brak opadów, ekstremalne upały, choroby roślin (takie jak choroba czarnych strąków) oraz szkodniki sprawiają, że uprawa kakao staje się coraz trudniejsza i mniej opłacalna.
„Kiedy byłem dzieckiem i pomagałem rodzicom w gospodarstwie, co sezon mieliśmy dobre zbiory. Dziś bardzo trudno jest zajmować się rolnictwem, ponieważ zmienił się wzorzec opadów. Obecnie mamy do czynienia z bardzo silnym nasłonecznieniem, które poważnie szkodzi naszym uprawom. Od około dwóch miesięcy nie spadła ani jedna kropla deszczu. To tak poważne, że tracimy prawie wszystkie plony.” — tłumaczy Bismark Kpabitey.
Jego gospodarstwo również zostało objęte projektem Sankofa. Rolnicy uczą się sadzić warzywa i drzewa na jednym polu – m.in. maniok, fasolę, mango, awokado i różne gatunki drzew. Takie podejście zwiększa odporność upraw na suszę, poprawia jakość gleby, ogranicza straty i pozwala zatrzymać wilgoć.
„Kiedyś uprawialiśmy tylko kakao. Gdy przez dłuższy czas nie padał deszcz, traciliśmy 70–80% roślin. Ale odkąd wprowadzono ten system, widzimy ogromną poprawę. Kiedy wejdziesz na taką farmę, jest chłodno, wieje przyjemny wiatr – w przeciwieństwie do tradycyjnych farm, gdzie trzeba pracować w pełnym słońcu.” — dodaje Bismark Kpabitey.
Rolnicy stoją w centrum kryzysu klimatycznego — odczuwają jego najgorsze skutki i ponoszą koszty walki z nimi. Fairtrade nie jest tylko systemem certyfikacji, ale zajmuje się też konkretnym wsparciem drobnych producentów rolnych w przystosowaniu się do nowej sytuacji. Organizacja dąży do zapewnienia rolnikom godziwego wynagrodzenia, aby mieli środki i stabilność finansową niezbędną do ochrony środowiska i adaptacji do zagrożeń wynikających ze zmiany klimatu.
Dodatkowo, Fairtrade wspiera lokalne społeczności poprzez inwestycje w infrastrukturę – budowę klinik, pomp wodnych i studni – poprawiając jakość życia na obszarach wiejskich.
Jeśli nie zaznaczono inaczej, materiał nie może być powielany bez zgody redakcji.






