Więcej niż energia – ruch, który pobił rekord

Katarzyna Guzek
11 sierpnia 2015

9 czerwca w trakcie happeningu pod Pałacem Kultury i Nauki w Warszawie zainaugurowaliśmy ruch “Więcej niż energia” – ogólnopolską kampanię na rzecz energetyki obywatelskiej. Na stronie WiecejNizEnergia.pl zbieramy podpisy pod apelem do polityków o wsparcie rozwoju rozproszonych źródeł energii i podnoszenia efektywności energetycznej.

Działalność ruchu „Więcej niż energia” zainaugurowaliśmy symbolicznie ustanowieniem wyjątkowego rekordu Polski w liczbie wiatraczków rozkręconych podczas jednej imprezy. To początek ogólnopolskiej kampanii na rzecz energetyki obywatelskiej, w którą zaangażowane są dziesiątki organizacji i tysiące ludzi z całego kraju. Jej celem jest wsparcie obywateli w wywalczeniu sobie prawa do opłacalnej produkcji i korzystania z energii.

Przed Pałacem Kultury i Nauki w Warszawie postawiliśmy niecodzienna konstrukcję, przypominającą ażurowy tunel, na której umieściliśmy ponad tysiąc wiatraczków z papieru z recyklingu. O godz. 11.00 osoby biorące udział w wydarzeniu jednocześnie zaczęły w nie dmuchać i na inne sposoby wprawiać w ruch. W ten dowcipny sposób symbolicznie zapoczątkowana została działalność ruchu “Więcej niż energia”.

Celem ruchu jest zainicjowanie zmian prowadzących do rozwoju energetyki obywatelskiej w Polsce. Na stronie www.WiecejNizEnergia.pl zbieramy podpisy pod apelem do polityków o wsparcie rozwoju rozproszonych źródeł energii i efektywności energetycznej. Jest to kolejny, po podpisaniu deklaracji na rzecz energetyki obywatelskiej, wyraz poparcia dla rozwoju rozproszonej energetyki odnawialnej w naszym kraju. Do ruchu zainicjowanego przez ClientEarth, Greenpeace Polska, Polską Zieloną Sieć i WWF Polska dołączyło już blisko czterdzieści podmiotów. Są wśród nich samorządy, fundacje i stowarzyszenia, w tym organizacje z branży energetycznej np. Stowarzyszenie ds. Rozliczania Energii, a także instytucje naukowe, między innymi Instytut Ochrony Przyrody Polskiej Akademii Nauk. W ciągu kilku pierwszych dni pod apelem podpisało się aż 4 tysiące osób.

Ruch „Więcej niż energia” narodził się z poparcia, jakim cieszą się rozwiązania związane z poprawą efektywności energetycznej i odnawialnymi źródłami energii (OZE). Badania CBOS z listopada 2014 r. pokazują, że ponad 88% Polek i Polaków chciałoby zwiększenia inwestycji w energetykę odnawialną. Za sprawą debaty publicznej, towarzyszącej pracom nad ustawą o OZE i jej nowelizacją, słyszalny stał się głos tysięcy obywateli i obywatelek oraz dziesiątek organizacji pozarządowych, samorządów i organizacji branżowych popierających energetykę obywatelską. Teraz, dzięki powstaniu ruchu „Więcej niż energia”, wszyscy zainteresowani rozwojem energetyki obywatelskiej – zarówno osoby prywatne, jak i instytucje – mogą poprzeć apel do polityków o tworzenie rozwiązań wspierających jej rozwój.

Energetyka obywatelska, której wprowadzenia do polskiego prawa, to system, w którym możliwe jest aktywne uczestnictwo osób prywatnych, instytucji oraz przedsiębiorstw spoza sektora energetycznego w inwestycjach w OZE oraz działaniach na rzecz poprawy efektywności energetycznej. Jej rozwój pozwoli na samodzielną i opłacalną produkcję energii zarówno obywatelkom i obywatelom, jak i instytucjom takim jak m.in. szpitale, szkoły, kościoły, małe i średnie przedsiębiorstwa czy schroniska dla zwierząt.

Powstanie ruchu „Więcej niż energia” zbiegło się w czasie z przygotowywaną przez Ministerstwo Gospodarki nowelizacją ustawy o odnawialnych źródłach energii. Ustawa uwzględniająca m.in. system taryf gwarantowanych dla najmniejszych producentów energii mający obowiązywać od 1 stycznia 2016 r. została przyjęta przez Sejm zaledwie kilka miesięcy temu. Jednak już teraz rząd chce obniżyć ustalone przez Parlament stawki taryf gwarantowanych. Jeśli tak by się stało, produkcja energii w przydomowych mikroelektrowniach nie będzie opłacalna, a Polska wykona krok w tył na drodze do energetyki obywatelskiej.

Nie jest to jedyne wyzwanie, przed jakim stoi rozwój energetyki obywatelskiej. Przyjęta ustawa – nawet z poprawką prosumencką – nie wystarczy, by spowodować transformację sektora energetycznego. By nastąpiła zmiana, konieczne jest w pierwszej kolejności przełamanie monopolu spółek energetycznych na produkcję energii. Obecnie to one dyktują warunki, na jakich korzystamy z energii. Do nich trafia też większość funduszy na rozwój sektora, utrzymując nieudolnie działający system. Dalsze utrzymanie monopolu będzie działaniem na szkodę nas wszystkich. Dlatego społeczeństwo potrzebuje stworzenia możliwości produkowania energii przez obywateli, samorządy i inne instytucje.

Rozwój energetyki obywatelskiej leży w interesie nas wszystkich. Rozwój małych, rozproszonych elektrowni produkujących energię ze słońca, wiatru czy biomasy, uniezależni nas od dostaw energii i surowców energetycznych. Potencjał jest ogromny, ale potrzebne są zmiany w prawie, które umożliwią jego pełną realizację.

Co przyniesie nam rozwój energetyki obywatelskiej? Przede wszystkim niższe rachunki za prąd. Ale to nie wszystko. Dzięki niej powstaną też tysiące nowych miejsc pracy między innymi przy produkcji, montażu i serwisowaniu instalacji. Zyska też gospodarka. Wykorzystanie odnawialnych źródeł energii pozwoli Polsce uniezależnić się od dostaw energii i surowców energetycznych min. in. z Rosji, co przełoży się bezpośrednio na podniesienie bezpieczeństwa energetycznego naszego kraju. Elektrownie zasilane słońcem czy wiatrem nie emitują gazów cieplarnianych ani szkodliwych dla zdrowia pyłów i toksycznych gazów, które wydobywają się z kominów tradycyjnych elektrowni.

Żyjemy w przełomowym momencie. W Polsce otwiera się możliwość budowy energetyki obywatelskiej. Jeśli uda się ją rozwinąć, będziemy mogli produkować energię i dzielić się nią z innymi. W tym procesie będą mogli uczestniczyć obywatele, samorządy, szkoły, a nawet przychodnie czy szpitale. Żeby tak się stało, musimy jednak wspólnie domagać się zmian systemowych. Tak, by można było produkować zieloną energię, czerpiąc z tego zysk, oddawać nadwyżki energii do sieci i zakładać w Polsce spółdzielnie energetyczne.

Jesteśmy przekonani, że siła społecznego nacisku pozwoli otworzyć sektor produkcji energii również dla obywateli. W kampanię na rzecz odnawialnych źródeł energii zaangażowały się już tysiące osób. Dzięki wysyłaniu przez nich listów, mali i petycji, udało się przekonać posłów i posłanki na początku tego roku do wprowadzenia taryf gwarantowanych dla obywateli produkujących energię. Rozwój energetyki obywatelskiej wymaga jednak podjęcia kolejnych kroków.

Zapraszamy do podpisania się pod apelem: WiecejNizEnergia.pl.

Jeśli nie zaznaczono inaczej, materiał nie może być powielany bez zgody redakcji.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.