Twarzą w twarz z ubóstwem energetycznym: Droga do globalnej transformacji
Zawsze uważałam, że aby w pełni zrozumieć globalne wyzwanie, jakim jest ubóstwo energetyczne, trzeba najpierw sprowadzić je do ludzkiej skali. Moja pasja do ochrony środowiska nie jest dla mnie jako 30-letniej Burundyjki abstrakcyjnym pojęciem. Wywodzi się z dzieciństwa, inspirowanego postaciami takimi jak ambasador Mbonerane, z którym miałam zaszczyt się zetknąć. To właśnie ta osobista więź, ta potrzeba działania ukształtowały moją drogę.
Ubóstwo energetyczne: Globalny kryzys z lokalnymi twarzami
Ubóstwo energetyczne dotyka prawie 1,3 miliarda ludzi na całym świecie, ograniczając dostęp do niezawodnych usług energetycznych, co negatywnie wpływa na zdrowie, edukację i rozwój gospodarczy. Tutaj, w Burundi, doświadczamy tego codziennie. Gospodarstwa domowe cierpiące z powodu ubóstwa energetycznego często bazują na niezrównoważonych źródłach energii, takich jak drewno opałowe i węgiel, co nasila wylesianie i zanieczyszczenie powietrza

To codzienna rzeczywistość, którą obserwuję wokół siebie, w wioskach, gdzie kobiety spędzają godziny na zbieraniu drewna, lub w domach, gdzie dym z kuchennych palenisk wpływa na zdrowie dzieci. Według raportu Programu Narodów Zjednoczonych ds. Rozwoju (UNDP), około 2,8 miliarda ludzi do przyrządzania posiłków korzysta z paliw stałych, co prowadzi do znacznego zanieczyszczenia powietrza w pomieszczeniach. Te liczby są alarmujące, ale za każdą z nich kryje się rodzina, której życie na tym bazuje.
Konsekwencje ubóstwa energetycznego wykraczają poza pojedyncze gospodarstwa domowe. Badania, prowadzone m.in. przez Bank Światowy, pokazują, że gospodarstwa domowe bez niezawodnego źródła energii rzadziej angażują się w produktywną działalność gospodarczą. Tworzy to cykl nierówności, który utrwala ubóstwo, utrudniając rodzinom poprawę warunków życia. Cierpi na tym również edukacja. Pamiętam dzieci, które chciały się uczyć po zachodzie słońca, a nie mogły. Dostęp do elektryczności, jak wynika z danych Global Energy Monitor, może znacząco poprawić wyniki w nauce, bo dzieci mogą uczyć się w dobrze oświetlonych pomieszczeniach. To światło, zarówno dosłowne, jak i w przenośni, dla przyszłości naszej młodzieży.
Przypadek Burundi: Niewykorzystany potencjał, niezłomna determinacja
W Burundi sytuacja energetyczna jest szczególnie niepokojąca. Według danych Banku Światowego prawie 90% populacji nie ma dostępu do energii elektrycznej. Większość gospodarstw domowych korzysta z tradycyjnych paliw, co pogłębia ubóstwo energetyczne i problemy zdrowotne. To paradoks, ponieważ nasz kraj ma znaczny potencjał w zakresie energii wodnej i słonecznej, a mimo to pozostaje on w dużej mierze niewykorzystany. Projekty takie jak projekt hydroelektrownia Jiji-Mulembwe, która ma generować około 6,5 MW energii, stanowią krok we właściwym kierunku.
Projekt ten, realizowany pod patronatem Ministerstwa Gospodarki Wodnej, Energii i Górnictwa, obejmuje budowę dwóch przepływowych elektrowni wodnych: w gminie Songa w prowincji Bururi oraz w gminie Buyengero w prowincji Rumonge w południowym Burundi. Wśród wykonawców znajdują się CMC (Włochy), ORASCOM (Egipt), KEC International (Indie) w zakresie linii przesyłowych oraz VINCI (Francja) w zakresie stacji towarzyszących. To właśnie tego rodzaju inicjatywy musimy zwielokrotnić.
Brak niezawodnego dostępu do energii w Burundi ma głęboki wpływ społeczno-ekonomiczny. Badanie przeprowadzone przez Afrykański Bank Rozwoju wykazało, że poprawa dostępu do energii mogłaby zwiększyć PKB nawet o 2% rocznie. Ale poza liczbami oznacza to więcej możliwości dla naszej młodzieży i więcej czasu dla kobiet, które, według UN Women, często ponoszą ciężar zbierania drewna na opał. Zapewnienie im dostępu do czystej i niedrogiej energii oznacza umożliwienie im angażowania się w działalność gospodarczą i edukację.

Transformacja energetyczna: konieczność
Transformacja energetyczna jest niezbędna aby sprostać tym wyzwaniom. Jej celem powinno być zastąpienie paliw kopalnych odnawialnymi źródłami energii, takimi jak energia słoneczna, wiatrowa i wodna. Moje zaangażowanie w tę dziedzinę umocniło się podczas stażu akademickiego, w czasie którego nakręciłam film poświęcony ochronie środowiska – projekt, w który włożyłam całe serce. Później, dołączając do stowarzyszenia walczącego ze zmianami klimatu, zdobyłam nieocenione doświadczenie w zarządzaniu rozwiązaniami klimatycznymi. To właśnie to doświadczenie doprowadziło mnie do założenia UMUSHINGE.
UMUSHINGE zrodziło się z mojej chęci zmiany i promowania zbiorowej odpowiedzialności za środowisko w Burundi. Naszym celem jest opracowywanie innowacyjnych i zrównoważonych rozwiązań w zakresie adaptacji do zmian klimatu. Mamy dwa komponenty: przedsiębiorczość, skoncentrowaną na produkcji ekologicznych cegieł i ekologicznych pieców węglowych oraz komponent społecznościowy, skoncentrowany na rzecznictwie i wspieraniu społeczności w dążeniu do tworzenia zrównoważonych inicjatyw. Na przykład niedawno uruchomiliśmy projekt kształcący kobiety w zakresie efektywności energetycznej, uznając kluczową rolę, jaką odgrywają one w zarządzaniu energią w gospodarstwach domowych.
Jednym z głównych wyzwań było pogodzenie mojego podejścia bazującego na społeczności z budowaniem skutecznego zespołu operacyjnego. Z dumą obserwuję jednak, że to działa. Kolejnym wyzwaniem był fakt, że nigdy nie otrzymałam bezpośredniego wsparcia instytucjonalnego. Ale nie widzę tego jako przeszkody. Musiałam samodzielnie rozwijać swoje pomysły i szukać różnych form wsparcia, a to uczyniło mnie silniejszą.
Koszty ekologiczne: w poszukiwaniu równowagi
Chociaż przejście na odnawialne źródła energii jest niezbędne, wiąże się ono również z kosztami ekologicznymi. Produkcja paneli słonecznych, turbin wiatrowych i innych zielonych technologii wymaga zasobów naturalnych i generuje odpady. Dla przykładu: produkcja paneli słonecznych opiera się na materiałach takich jak krzem, którego wydobycie wymaga intensywnego górnictwa i może mieć znaczący wpływ na środowisko. Badanie przeprowadzone przez IRENA podkreśla, że transformacji muszą towarzyszyć zrównoważone praktyki, aby zminimalizować jej koszty środowiskowe. Chodzi o znalezienie równowagi, zintegrowanego podejścia obejmującego zarządzanie zasobami naturalnymi i ochronę różnorodności biologicznej.
Zrównoważona przyszłość dla Burundi i nie tylko
Osobiście, jako kobieta i liderka, jestem świadoma komentarzy, jakie czasem robione są na temat wpływu mojej działalności na życie osobiste. Ale przede wszystkim cieszę się, widząc młodą promienną dziewczynę, która zabiera głos i działa, aby wywrzeć wpływ na społeczeństwo. My, kobiety, jesteśmy silne, a nasza rola w tej transformacji jest kluczowa. Potrzebujemy inwestycji w zrównoważoną infrastrukturę, szkoleń dlalokalnych społeczności oraz polityki inkluzywnej, która uwzględni potrzeby grup wrażliwych.
Walka z ubóstwem energetycznym i transformacja w kierunku odnawialnych źródeł energii to kluczowe kwestie w zrównoważonym rozwoju. W Burundi, pomimo złożoności, są obiecujące inicjatywy. Przy uwzględnieniu aspektów ekologicznych w planowaniu energetycznym możliwe jest zbudowanie przyszłości, w której każdy obywatel ma dostęp do niezawodnej i zrównoważonej energii, jednocześnie zachowując zasoby naturalne dla przyszłych pokoleń.
Droga przed nami jest jeszcze długa, ale dzięki wspólnym wysiłkom i pasji pozytywne zmiany są w zasięgu ręki. Ta transformacja to nie tylko konieczność środowiskowa; to imperatyw ekonomiczny, który może wspierać społeczności i stymulować wzrost gospodarczy. Inwestując w energię odnawialną i zapewniając równy dostęp do niej, możemy stworzyć zrównoważoną przyszłość dla wszystkich. Dzięki odpowiednim strategiom i zaangażowaniu, ubóstwo energetyczne może być skutecznie zwalczane, prowadząc do bardziej dostatniego i sprawiedliwego świata.
Audrey Habonimana jest dynamiczną ekoprzedsiębiorczynią i zaangażowaną liderką, urodzoną 25 stycznia 1995 roku w Burundi. Jest prezeską UMUSHINGE, innowacyjnej organizacji zajmującej się tworzeniem ekologicznych rozwiązań i działaniami prospołecznymi, która wyróżnia się strategicznym podejściem do zrównoważonego rozwoju. Jako uczestniczka Inicjatywy Młodych Afrykańskich Liderów (YALI) doskonali swoje umiejętności przywódcze, co pozwala jej lepiej służyć swojej społeczności i promować zrównoważone inicjatywy.
Jeśli nie zaznaczono inaczej, materiał nie może być powielany bez zgody redakcji.






