Solidarni dla Odry
Chcemy innego traktowania rzeki – poprzyj projekt ustawy o uznaniu osobowości prawnej Odry
Na początku marca Sejm ma zająć się projektem ustawy o uznaniu osobowości prawnej Odry. To moment, w którym głos organizacji społecznych może realnie wpłynąć na dalszy bieg prac i na to, czy rzeka Odra będzie traktowana inaczej.
Jeśli jesteście organizacją społeczną, możecie poprzeć projekt ustawy w kilka minut — klikając link i wypełniając krótki formularz:
Lista organizacji, które już dołączyły (aktualizowana):
https://osobaodra.pl/polskie-ngo/
Wsparcie międzynarodowe (aktualizowane):
https://osobaodra.pl/international-support/
Dlaczego zwracam się do Was z tym apelem
Od blisko 30 lat działam w organizacjach pozarządowych. Rzadko zwracam się do innych organizacji z prośbą o formalne poparcie — wiem, że każdy z nas ma swoje tematy, „pożary” i terminy. Ale są momenty, gdy solidarność organizacji ma znaczenie większe niż zwykle. Dla tego projektu — i dla Odry — to jest właśnie taki moment.
Na początku marca zaplanowane jest posiedzenie połączonych komisji sejmowych dotyczące projektu ustawy. Jeśli głos NGO ma tam wybrzmieć to powinien wybrzmieć przed tym posiedzeniem.
Warto pamiętać, że uznanie osobowości prawnej Odry zaczęło się jako inicjatywa obywatelska, którą w ciągu trzech miesięcy wsparło blisko 93 tysiące osób. To ogromny sygnał społeczny, nawet jeśli formalnie do wymaganego progu zabrakło kilku tysięcy podpisów. Dzięki temu temat nie zniknął: dziś inicjatywa jest kontynuowana jako projekt poselski, który może być procedowany w Sejmie i realnie wejść na ścieżkę legislacyjną.
Wiem, że są obawy — wszędzie są podobne
Zrozumiałe, że możecie mieć wątpliwości: że to „za duża zmiana”, że system prawny „tego nie udźwignie”, że inicjatywa będzie łatwa do podważenia. Słyszę i rozumiem te obawy niektórych organizacji. Jednocześnie warto powiedzieć uczciwie: takie same wątpliwości pojawiają się w każdym kraju, w którym zaczyna się proces uznania praw natury — rzek, jezior, ekosystemów.
Tymczasem Odra potrzebuje zmiany, bo dotychczasowy system ochrony się nie sprawdził. Kryzys taki jak w 2022 roku i trwająca degradacja tego ekosystemu pokazują że dotychczasowe narzędzia ochrony Odry są niewystarczające, spóźnione albo po prostu nie są egzekwowane.
Dla tych, którzy martwią się, czy projekt jest dobrze przygotowany od strony prawnej: propozycja ustawy została mocno zweryfikowana i poprawiona — uwzględniając m.in. opinie Sądu Najwyższego oraz Biura Legislacji Sejmu (zmiany wprowadzono w formie autopoprawki autorów). To właśnie po to, żeby odpowiedzieć na wątpliwości: jak to osadzić w polskim porządku prawnym, jak uniknąć luk, jak urealnić mechanizm i nadać mu kształt możliwy do obrony w debacie publicznej i prawnej.
Odniosę się też do najnowszej opinii PROP — Państwowej Rady Ochrony Przyrody, która uznaje inicjatywę za ważną, ale wskazuje jako „bardziej adekwatne rozwiązanie” model Rzecznika Praw Przyrody. Moim zdaniem tu nie powinno być narracji „zamiast” — tj. „zamiast osobowości prawnej Odry” – rzecznik. Potrzebujemy obu rozwiązań. Uznanie osobowości prawnej Odry odpowiada na konkretną sytuację i konkretną rzekę. Rzecznik Praw Przyrody — jeśli takie stanowisko powstanie — byłby brakującym, systemowym mechanizmem ochrony także dla innych rzek i ekosystemów. To są narzędzia, które mogą się uzupełniać, a nie wykluczać.
Odra nie jest wyjątkiem. Wpisuje się w ruch, który rośnie na całym świecie
Kiedy rozmawia się z ludźmi zaangażowanymi w prawa natury w różnych krajach, uderza jedno: podobne problemy, podobne napięcia i podobny punkt wyjścia — system ochrony przyrody nie działa wystarczająco skutecznie, a przyroda w praktyce przegrywa z krótkoterminowym interesem.
Widzieliśmy to w przypadku hiszpańskiej Mar Menor, gdzie droga do uznania praw laguny też zaczynała się od sceptycyzmu i oporu, a skończyła się realną zmianą. To nie dzieje się „z dnia na dzień” — ale dzieje się, kiedy jest determinacja, praca i społeczna presja.
Podczas spotkań przedstawicieli inicjatyw w siedzibie ONZ w Nowym Jorku (wokół obchodów Międzynarodowego Dnia Ziemi) wybrzmiała też wspólna ambicja: żeby do 2030 roku doprowadzić do powstania Deklaracji Praw Natury — na wzór Deklaracji Praw Człowieka. To kierunek, który pokazuje, że „prawa natury” nie są lokalnym eksperymentem, tylko częścią rosnącej, globalnej dyskusji o tym, jak chronić podstawy życia.
Prośba na koniec
Jeśli możecie i chcecie wesprzeć tę inicjatywę: kliknijcie link i wypełnijcie formularz (5 minut). A potem przekażcie prośbę dalej w swoich sieciach. W takich momentach solidarność organizacji i Wasze wsparcie, które dotrze do decydentów są naprawdę ważne.
Formularz poparcia (PL):
Listy wsparcia:
https://osobaodra.pl/polskie-ngo/
https://osobaodra.pl/international-support/
Jeśli nie zaznaczono inaczej, materiał nie może być powielany bez zgody redakcji.






