<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: O postawie alterunijnej	</title>
	<atom:link href="https://zielonewiadomosci.pl/zw/o-postawie-alterunijnej/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://zielonewiadomosci.pl/zw/o-postawie-alterunijnej/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=o-postawie-alterunijnej</link>
	<description>ekologia - społeczeństwo - demokracja</description>
	<lastBuildDate>Wed, 11 Jan 2012 09:47:36 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: Bartosz Lotarewicz		</title>
		<link>https://zielonewiadomosci.pl/zw/o-postawie-alterunijnej/#comment-1243</link>

		<dc:creator><![CDATA[Bartosz Lotarewicz]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 11 Jan 2012 09:47:36 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zielonewiadomosci.pl/?p=4576#comment-1243</guid>

					<description><![CDATA[Witaj! Z mila checia.
Do 1) Brak wzrostu wynagrodzenia jest bardo czesto dyskutowanym tematem w Niemczech i zagraza &quot;modelowi panstwa dobrobytu&quot;(gdyz jest to wzrost gospodarczy kosztem pracobiorcow i pracobiorczyn). Ale nie uwazam, ze jest to jakis specjlany model niemiecki, nie mozna tez politycznie w Niemczech zabronic/blokowac wzrostu plac, gdyz o tym decyduja pracodawcy (ktorzy w moim uznaniu powinni byc motywowani do podnoszenia plac). Wzorst u jednego panstwa, niestety prowadzi do tego, ze w inny kraju ten wzrost jest mniejszy. Dlatego niemieccy zieloni juz od lat powadza dyskuje na ten temat. A mianowcie, ze wzorst gospodarczy nie moze byc jedynym indykatorem rowzoju (dobrobytu). Potrezbujemy m.in. dodatkowe indykatory, jak aspekty ekologiczne i socjalne (jak slusznie zauwazyles). Nie mamy jednak jeszcze ostatecznej odpowiedzi, jestesmy jednak jedynymi, ktorzy sie ta kwestia zajmuja. 
Niemieckie exporty (i chyba w ogole w UE) poza granice UE sa zwolnione z podatku VAT. Takze gdzie tu konkurencja podatkowa?
Przyznam, ze nie jestem pewien, czy euroobligacje rozwiaza ten problem. Obawiam sie, ze zdemotywowaly by panstwa poludniowe do wiekszej dyscypliny budzetowej. Ozanaczalo by to rowniez, ze inne panstwa posrednio placa za dlugi innych panstw, ktore niekoniecznie powstaly z powodu niemieckiego eksportu (przyklad Grecji, rozbudowana adm. publiczna, przywileje, brak odprowadzanych podatkow itd.).  Jestem co prawda docelowo zwolennikiem euroobligacji, ale tez bardziej dlatego, ze w perspektywie byly by one &quot;tansze&quot;, niz te wszystkie mechanizmy stabilizujace strefe euro. 

Do 2) Czy masz na mylsli listy europejskie? Obawiam sie, ze przy 27 panstwach i obecnych przepisach, zieloni by sie nie dostali do PE. Tudziez bylo by nas o wiele mniej. A to nie moze byc naszym celem ;)

Pozdrawiam
Bartosz]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Witaj! Z mila checia.<br />
Do 1) Brak wzrostu wynagrodzenia jest bardo czesto dyskutowanym tematem w Niemczech i zagraza &#8222;modelowi panstwa dobrobytu&#8221;(gdyz jest to wzrost gospodarczy kosztem pracobiorcow i pracobiorczyn). Ale nie uwazam, ze jest to jakis specjlany model niemiecki, nie mozna tez politycznie w Niemczech zabronic/blokowac wzrostu plac, gdyz o tym decyduja pracodawcy (ktorzy w moim uznaniu powinni byc motywowani do podnoszenia plac). Wzorst u jednego panstwa, niestety prowadzi do tego, ze w inny kraju ten wzrost jest mniejszy. Dlatego niemieccy zieloni juz od lat powadza dyskuje na ten temat. A mianowcie, ze wzorst gospodarczy nie moze byc jedynym indykatorem rowzoju (dobrobytu). Potrezbujemy m.in. dodatkowe indykatory, jak aspekty ekologiczne i socjalne (jak slusznie zauwazyles). Nie mamy jednak jeszcze ostatecznej odpowiedzi, jestesmy jednak jedynymi, ktorzy sie ta kwestia zajmuja.<br />
Niemieckie exporty (i chyba w ogole w UE) poza granice UE sa zwolnione z podatku VAT. Takze gdzie tu konkurencja podatkowa?<br />
Przyznam, ze nie jestem pewien, czy euroobligacje rozwiaza ten problem. Obawiam sie, ze zdemotywowaly by panstwa poludniowe do wiekszej dyscypliny budzetowej. Ozanaczalo by to rowniez, ze inne panstwa posrednio placa za dlugi innych panstw, ktore niekoniecznie powstaly z powodu niemieckiego eksportu (przyklad Grecji, rozbudowana adm. publiczna, przywileje, brak odprowadzanych podatkow itd.).  Jestem co prawda docelowo zwolennikiem euroobligacji, ale tez bardziej dlatego, ze w perspektywie byly by one &#8222;tansze&#8221;, niz te wszystkie mechanizmy stabilizujace strefe euro. </p>
<p>Do 2) Czy masz na mylsli listy europejskie? Obawiam sie, ze przy 27 panstwach i obecnych przepisach, zieloni by sie nie dostali do PE. Tudziez bylo by nas o wiele mniej. A to nie moze byc naszym celem ;)</p>
<p>Pozdrawiam<br />
Bartosz</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Łukasz Moll		</title>
		<link>https://zielonewiadomosci.pl/zw/o-postawie-alterunijnej/#comment-1224</link>

		<dc:creator><![CDATA[Łukasz Moll]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 02 Jan 2012 17:08:31 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zielonewiadomosci.pl/?p=4576#comment-1224</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://zielonewiadomosci.pl/zw/o-postawie-alterunijnej/#comment-1219&quot;&gt;Bartosz Lotarewicz&lt;/a&gt;.

Dziękuję za komentarz. :)

1) O wpływie niemieckiego modelu na zadłużenie publiczne słabszych gospodarek strefy euro, była już kilkakrotnie mowa w &quot;Zielonych Wiadomościach&quot;. Niemiecki model - już od czasów rządu Gerharda Schroedera przyjęty - polega na hamowaniu wzrostu płac, co przy rosnącej wydajności pracy w niemieckiej gospodarce i niemożliwości deregulacji waluty krajowej przez gospodarki słabsze, oznacza, że uzyskane przez Niemcy nadwyżki eksportowe w bilansie handlowym, dla drugiej strony są deficytem. Niemiecki eksport w 60% trafia dziś do innych państw członkowskich (40% procent do strefy euro). Stąd postulaty euroobligacji, które pozwoliłyby wspólnie liczyć dług państw strefy euro. I postulat uzupełniający - transfery z państw, które uzyskały nadwyżkę prowadząc konkurencję podatkową i w standardach socjalnych i ekologicznych, do państw, które mają deficyty, bo tej szkodliwej konkurencji nie prowadzą. O takim rozwiązaniu mówił już J.M. Keynes.

2) Boję się, że politycy są uwięzieni w starych schematach - nawet jeśli mają dobre intencje, co do integracji europejskiej. Stąd oddolna presja wydaje mi się niezbędna. Przekroczenie granic narodowych - gdyby na przykład zinstytucjonalizować je w wyborach europejskich - pozwoliłoby wzmocnić ugrupowania postępowe tam, gdzie te są słabe (np. w Polsce) ze swoimi silnymi sojusznikami z zagranicy.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://zielonewiadomosci.pl/zw/o-postawie-alterunijnej/#comment-1219">Bartosz Lotarewicz</a>.</p>
<p>Dziękuję za komentarz. :)</p>
<p>1) O wpływie niemieckiego modelu na zadłużenie publiczne słabszych gospodarek strefy euro, była już kilkakrotnie mowa w &#8222;Zielonych Wiadomościach&#8221;. Niemiecki model &#8211; już od czasów rządu Gerharda Schroedera przyjęty &#8211; polega na hamowaniu wzrostu płac, co przy rosnącej wydajności pracy w niemieckiej gospodarce i niemożliwości deregulacji waluty krajowej przez gospodarki słabsze, oznacza, że uzyskane przez Niemcy nadwyżki eksportowe w bilansie handlowym, dla drugiej strony są deficytem. Niemiecki eksport w 60% trafia dziś do innych państw członkowskich (40% procent do strefy euro). Stąd postulaty euroobligacji, które pozwoliłyby wspólnie liczyć dług państw strefy euro. I postulat uzupełniający &#8211; transfery z państw, które uzyskały nadwyżkę prowadząc konkurencję podatkową i w standardach socjalnych i ekologicznych, do państw, które mają deficyty, bo tej szkodliwej konkurencji nie prowadzą. O takim rozwiązaniu mówił już J.M. Keynes.</p>
<p>2) Boję się, że politycy są uwięzieni w starych schematach &#8211; nawet jeśli mają dobre intencje, co do integracji europejskiej. Stąd oddolna presja wydaje mi się niezbędna. Przekroczenie granic narodowych &#8211; gdyby na przykład zinstytucjonalizować je w wyborach europejskich &#8211; pozwoliłoby wzmocnić ugrupowania postępowe tam, gdzie te są słabe (np. w Polsce) ze swoimi silnymi sojusznikami z zagranicy.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Bartosz Lotarewicz		</title>
		<link>https://zielonewiadomosci.pl/zw/o-postawie-alterunijnej/#comment-1219</link>

		<dc:creator><![CDATA[Bartosz Lotarewicz]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 02 Jan 2012 09:52:28 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://zielonewiadomosci.pl/?p=4576#comment-1219</guid>

					<description><![CDATA[&quot;Walka o zachowanie niemieckiego modelu państwa dobrobytu, podczas gdy przyczynia się on do zadłużenia południowych państw strefy euro&quot; - odwazne stwierdzenie, czy jest poparte jakimis faktami?
&quot;Postawa alterunijna miałaby przekraczać ich narodowe ograniczenia.&quot;- jesli mialby byc to ruch oddolny/spoleczny, potrzeba pierw swiadomosci spolecznej w danych tematach. Tak dlugo, jak nie bedzie politcznego kompromisu dla dalszych wspolnych wartosci (ktory jest chociazby w sprawie zakazu kary smierci w UE), tak dlugo jest w moim uznaniu utopijna wiara w to, ze mieszkanki i mieszkncy UE beda sie interesowac sprawami w innych panstwach. Nie wydaje mi sie zeby np. Maltanczykow intersowala energia atomowa na Litwie. Chyba, ze cala Unia  zakazala by uzywania energii atomowej. Wtedy kazdy i kazda  bardzo szybko by sie takowymi planami zainteresowala, niezalzenie jaki kraj by je mial.
Czego UE potrzebuje, to wlasnie m.in. wiecej wspolnych zobowiazan, zasad wspolpracy i wspozycia oraz &quot;wartosci&quot; (jak ochrona srodowiska, zrownowazony rozwoj itd.), ktore beda obowiazywac w kazdym kraju. Ergo UE potrzebuje glebszej integracji.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>&#8222;Walka o zachowanie niemieckiego modelu państwa dobrobytu, podczas gdy przyczynia się on do zadłużenia południowych państw strefy euro&#8221; &#8211; odwazne stwierdzenie, czy jest poparte jakimis faktami?<br />
&#8222;Postawa alterunijna miałaby przekraczać ich narodowe ograniczenia.&#8221;- jesli mialby byc to ruch oddolny/spoleczny, potrzeba pierw swiadomosci spolecznej w danych tematach. Tak dlugo, jak nie bedzie politcznego kompromisu dla dalszych wspolnych wartosci (ktory jest chociazby w sprawie zakazu kary smierci w UE), tak dlugo jest w moim uznaniu utopijna wiara w to, ze mieszkanki i mieszkncy UE beda sie interesowac sprawami w innych panstwach. Nie wydaje mi sie zeby np. Maltanczykow intersowala energia atomowa na Litwie. Chyba, ze cala Unia  zakazala by uzywania energii atomowej. Wtedy kazdy i kazda  bardzo szybko by sie takowymi planami zainteresowala, niezalzenie jaki kraj by je mial.<br />
Czego UE potrzebuje, to wlasnie m.in. wiecej wspolnych zobowiazan, zasad wspolpracy i wspozycia oraz &#8222;wartosci&#8221; (jak ochrona srodowiska, zrownowazony rozwoj itd.), ktore beda obowiazywac w kazdym kraju. Ergo UE potrzebuje glebszej integracji.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
