Bóg jest biskupem

Kinga Dunin
8 marca 2009

Z powodu pewnej skłonności do choroby lokomocyjnej nie mogę czytać w autobusie. W związku z tym, jadąc gdzieś, oddaję się rozmaitym rozważaniom. I dopiero dzięki pani Grażynie Cudak z działu promocji ZTM Warszawa dowiedziałam się, jak bardzo jest to niewłaściwe.

Zakładam, że zarówno list do Manify, jak i nazwisko pani z promocji mimo wszystko nie zostały wymyślone przez Dowcipne Organizatorki. I naprawdę zostaliśmy poinformowani, że plakat Manify nie może znaleźć się w taborze komunikacji miejskiej, gdyż nie jest on miejscem do wieszania czegokolwiek, co może „w konsekwencji prowadzić do rozważań”. Jako rasowa legalistka, będę w przyszłości starała się unikać wszelkich rozważań w taborze – porozważam sobie przy komputerze.

To, że biskup nie jest bogiem, wydaje się dość oczywiste, a odwrotnie? Czy bóg przypadkiem nie jest biskupem? Jestem ateistką, więc osobiście hipoteza Pana Buka nie jest mi do niczego potrzebna. Znam jednak ludzi, do których ON/A przemówiło. I wiedzą na pewno, że ON/A istnieje. Z ich opowieści wynika, że jest to byt mądry i miłosierny, a mnie pozostaje wierzyć na słowo – taki sposób nabywania wiedzy jest mi niedostępny. Dlatego też stosuję normalne procedury, takie jak indukcja czy dedukcja. O tym, kim/czym może być bóg, wnioskuję z danych empirycznych: wypowiedzi i zachowań polskiej hierarchii kościelnej. Jasno z nich wynika, że bóg, w którego wierzą i usiłują narzucić jego wolę wszystkim, jest grubym, obleśnym, pozbawionym czucia biskupem.

Snując zaś dalej rozważania, które byłyby niewłaściwe w taborze, myślę sobie, że mylą się ci, którzy poszukują wśród polskich biskupów liberałów. Pamiętam czasy, kiedy szukało się liberałów w KC PZPR, i wiem, że nie znajdę ich też episkopacie. Biskupi różnią się jedynie poziomem kultury wypowiedzi, żaden z nich jednak nigdy nie powie: wierzę w co wierzę, ale wiem, że mieszkam w jednym państwie z ludźmi o innych poglądach i nie chcę im narzucać swoich. Dlatego też ich bóg-biskup nigdy nam nie odpuści.

amen

Jeśli nie zaznaczono inaczej, materiał nie może być powielany bez zgody redakcji.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *