Opowiedzieć Łódź

Marta Madejska
24 listopada 2014

Łódź, najmłodsze spośród dużych polskich miast, posiada niezbyt szanowane w naszej narracji narodowej dziedzictwo postindustrialne i zanikającą już w pamięci wielokulturową przeszłość. Postępujące od momentu transformacji ustrojowej i upadku przemysłu wyludnienie wpływa niestety na zrywanie transmisji pamięci. Zbieranie wywiadów z najstarszymi łodzianami i łodziankami, którego w 2010 r. podjęło się Stowarzyszenie Topografie, miało pomóc w dotarciu do faktów i wspomnień, które w żaden inny sposób nie doczekałyby się uchwycenia i zachowania.

Historie mówioną można pokrótce zdefiniować jako rejestrowanie, badanie i zachowywanie wspomnień istniejących w pamięci jednostkowej i zbiorowej. Jako dyscyplina historyczno-etnograficzna w świecie zachodnim wyodrębniła się w czasach nasilania ruchów obywatelskich lat 60., okazała się szczególnie przydatna dla dokumentowania historii grup i warstw społecznych nieposiadających środków i możliwości produkcji własnych tekstów kultury – kobiet, środowisk robotniczych, mniejszości rasowych i etnicznych. W późniejszych czasach zaczęły mnożyć się archiwa bazujące na historii mówionej, mające na celu dokumentowanie codzienności, historii społecznej i doświadczeń prywatnych. Wydaje się, że w naszej części Europy największą wagę przykłada się do figury „świadka historii”, szczególnie wobec doświadczeń II wojny światowej i późniejszych walk politycznych.

W takim charakterze często występują rozmówcy projektów zbierania historii mówionych Ośrodka Karta – bodaj najstarszej polskiej organizacji zajmującej się tego typu działalnością. Kierowani ich doświadczeniem, postawiliśmy na metodę wywiadu narracyjno-biograficznego, w którym osoba przeprowadzająca wywiad „zanika” (w miarę możliwości nie zadaje pytań, pozostawiając opowieść rozmówcy swobodnemu tokowi rozwoju). Choć pod wieloma względami bliżej nam było do Bramy Grodzkiej (Teatr NN) w Lublinie, która skupia się na lokalnym charakterze działania i próbach pracy z tożsamością kulturową miasta.

„Powiedzieć miasto”, nasz pierwszy projekt, miał posłużyć za „rozpoznanie w terenie”. Uczyliśmy się w praktyce, tworząc elementarz do zbierania historii mówionych, który mógłby być wykorzystany również przez uczniów szkół średnich. Kolejne projekty ukierunkowane były już na określone grupy rozmówców, co wynikało zarówno z naszych planów, z pracy badawczej prowadzonej przez niektórych z nas, jak i konieczności dostosowania się do priorytetów grantowych, dzięki którym utrzymuje się Stowarzyszenie.

Przykładowo „Łódź akademicka” to projekt naukowo-badawczy prowadzony w ścisłej współpracy z Katedrą Socjologii Kultury IS Uniwersytetu Łódzkiego, który w niedalekiej przyszłości poskutkuje publikacją. Z narracji najstarszych profesorów UŁ wyłania się między innymi historia początków uniwersytetu tworzonego w czasach powojennych, kiedy w Łodzi chwilowo skupiało się życie kulturalne i społeczne kraju oraz spostrzeżenia o tym, jak zmieniała się i funkcjonowała uczelnia na tle przemian społeczno-politycznych w Polsce. Na elity kulturotwórcze skierowany był również projekt „Życie dziełem – cienie, szepty, ścieżki wielkich łodzian”, jednak wbrew tytułowi, główny punkt zainteresowania szybko przeniósł się na mniej znane postaci. Pisaliśmy wtedy:

Myśląc o wielkich twórcach kultury związanych z Łodzią zwykliśmy zatrzymywać się na Reymoncie czy Tuwimie nie doceniając tych, którzy z Łodzią związali w całości swoje życie, pracę i twórczość. Chcieliśmy przedstawić postaci trwale związane z Łodzią, budujące jej życie kulturalne latami lecz znane nieraz tylko w wąskich kręgach swojej dziedziny. Twórców kultury postrzega się przy tym często wyłącznie przez pryzmat ich dzieł, nasz projekt jest próbą dotarcia do biografii osadzonych w konkretnych kontekstach i realiach: historycznych, politycznych i życiowych, a wreszcie – w konkretnej przestrzeni miasta.

Nie po raz pierwszy z wywiadów biograficznych wyłanialiśmy indywidualne mapy mentalne, konkretne miejsca istotne prywatnie lub środowiskowo. Odsłuchując fragmenty nagrań w bezpośredniej interakcji z miastem, można przebywać w podwójnej czasoprzestrzeni – obecnej i przeszłej, wyłaniającej się ze słuchanej opowieści.

Zupełnie inny charakter miał pomysł na „Mistrzów codzienności”, skierowany na łódzkich rzemieślników, uprawiających zawody niejednokrotnie już ginące pod naporem sieciowych, korporacyjnych usług i zanikających przez brak chętnych do przejęcia fachu. Mimo to na swojej drodze codziennie jeszcze mijamy – na ogół niezauważane pod skromnymi szyldami – zakłady zduńskie, metaloplastyczne, modystyczne, kuśnierstwa, naprawy parasoli czy gorseciarstwa. Celem było stworzenie mapy tych miejsc dla śródmieścia i uchwycenie, jak zmieniało się rzemiosło na przestrzeni lat.

Obecnie prace kierujemy na jedną z najważniejszych, „niewysłuchanych” warstw historii Łodzi – na pamięć robotnic zatrudnionych w lokalnym przemyśle. Sektor włókienniczy i odzieżowy od zawsze odznaczały się wysokim procentem feminizacji załogi pracowniczej, u schyłku PRL zatrudnionych było 77% łodzianek, z czego znaczna część właśnie w przemyśle. Ich głos – o ile decydują się na mówienie – to głos z perspektywy, której nie odnajdziemy w podręcznikach szkolnych, ani w kinie popularnym, ani nawet w programie lokalnych instytucji.

Zbierane w Łodzi historie tworzą zupełnie innego typu palimpsest niż choćby w przypadku zniszczonej wojną Warszawy. Miasto Ł. zachowało w czasach wojny swoją tkankę urbanistyczną, ale uległo głębokim zmianom społecznym. Upływ czasu, modernizacje i niedobory poprzedniego systemu, wreszcie kapitalizm pierwszych dekad po transformacji, kiedy na potęgę wyburzano XIX-wieczną architekturę – to wszystko składa się na kształt przestrzeni miasta.

Uchwycenie wspomnień miało pomóc w „rewitalizacji tożsamości”, w zyskaniu zrozumienia swojej specyfiki, odzyskaniu dla niej szacunku. Jednak takie „przegrzebanie” regionalnej historii służy nie tylko lokalnej wspólnocie. Zmienia naszą perspektywę na historię kraju i to, jak budowana jest polityka pamięci – w opcji militarystyczno-bohaterskiej, warszawo-centrycznej, zacierającej trudną wiedzę o tym, że zmiany struktury klasowej i ujednolicenie narodowe zawdzięczamy wojnie i stalinowskiemu projektowi modernizacji. Historie mówione ujawnią inne sploty rzeczywistości w miastach „ziem odzyskanych”, inne bliżej Białegostoku i Moniek. Jeżeli dobrze się w nie wsłuchać, niekiedy rozsadzają obowiązujące ramy myślenia i pamiętania.

Materiały zbierane przez Stowarzyszenie Topografie są stopniowo udostępniane w opartym na zasadach Creative Commons portalu Miastograf.pl. Cyfrowe Archiwum Łodzian Miastograf – częściowo interaktywny zbiór wspomnień, pamiątek z domowych archiwów i prywatnych kolekcji łodzian oraz doniesień z prasy, przyporządkowanych do konkretnych adresów na mapie – powstaje dzięki projektowi dofinansowanemu przez Muzeum Historii Polski.

Łódzkie Stowarzyszenie Inicjatyw Miejskich Topografie – organizacja społeczna istniejąca od 2007 r., stawiająca sobie za cel wspieranie budowy pozytywnej relacji łodzian i mieszkańców województwa łódzkiego ze swoim miejscem zamieszkania oraz działanie na rzecz poprawy jakości życia w Łodzi poprzez zachowanie i rozwój lokalnego dziedzictwa, animację kultury, edukację regionalną i inn. Od 2010 r. stowarzyszenie prowadzi Miejski Punkt Kultury Prexer-UŁ.

Jeśli nie zaznaczono inaczej, materiał nie może być powielany bez zgody redakcji.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.