Godzenie miasta z naturą

Fabienne Giboudeaux
10 czerwca 2014

Jako zielona zastępczyni mera XX dzielnicy Paryża Fabienne Giboudeaux zainicjowała budowę osiedla 47 budynków z mieszkaniami socjalnymi, gimnazjum oraz dachowym ogrodem na 600 m kw. w jednej z najgęściej zaludnionych części Paryża.

Coraz wyraźniej zwiększa się rola miast w polityce ekologicznej. Będzie to prawdopodobnie uwzględnione w przygotowywanej we Francji ustawie o transformacji energetycznej: wkład miast w proces transformacji ma być jednym z zadań miejskiego planowania przestrzennego i budownictwa. Inwestycje budowlane w Paryżu już teraz muszą spełniać wyższe normy energooszczędności i zmniejszać swój udział w emisji gazów cieplarnianych. W przypadku budynków publicznych wymagają tego zarówno przepisy krajowe, jak i prawo lokalne.

Rozpoczęliśmy ambitne działania na rzecz oszczędzania energii, ale czy oznacza to, że wkroczyliśmy już na dobre na ścieżkę transformacji ekologicznej? Jak miasta – których ślad ekologiczny nie przestaje rosnąć – mogą zapobiegać zniszczeniu biosfery, nadmiernej eksploatacji przyrody, zużywaniu zasobów biologicznych, upadkowi bioróżnorodności? Czy możliwe będzie odwrócenie tych tendencji, katastrofalnych dla istot żywych, w tym ludzi? I czy może to być jednym z celów miejskiego planowania przestrzennego?

Miasto może zapewniać przestrzeń dla zwierząt i roślin dzięki terenom zielonym, ale to nie wystarczy. Każdy element miasta może odegrać rolę w ekologicznej transformacji, wspierać ochronę bioróżnorodności i jej ekologiczne funkcje. Obiekty tego rodzaju już istnieją, ale są sporadyczne, eksperymentalne i izolowane od kontekstu. Projekt urbanistyczny, który zainicjowałam, miał dowieść, że można osiągnąć więcej.

Jako zastępczyni mera XX dzielnicy Paryża odpowiedzialna za planowanie przestrzenne i budownictwo (w latach 2001–2008) chciałam stworzyć lokalny projekt, który pogodziłby z jednej strony publiczną użyteczność i społeczną solidarność, z drugiej zaś ożywiłby powiązanie z naturą przy użyciu budynków, które – teoretycznie – nas od niej oddzielają. Interesowało mnie przejście od sprzeczności do powiązania. To właśnie dzięki temu ten spektakularny i głośny projekt architektoniczny jest przede wszystkim projektem politycznym. Chodziło o pokazanie, że pojednanie miasta z przyrodą nie jest koniec końców tak utopijne.

Miasta mogą przeobrażać się dzięki budynkom, które z jednej strony będą zaspokajać wszystkie ludzkie i społeczne potrzeby, a z drugiej – wnosić pozytywny wkład do funkcji ekologicznych. Tym samym na nowo definiują one terytorium, stając się ogniwem w niewyczerpanym cyklu ekologicznym. Dzięki temu możemy zacząć sobie wyobrażać, jakie planowanie przestrzenne może przezwyciężyć sprzeczności między miastem a wsią, przyrodą a sztucznością, światem minerałów a światem istot żywych, żądzą dominacji nad przyrodą a pragnieniem jej ponownego odkrycia.

Powstały w efekcie kompleks architektoniczny, zaprojektowany przez TOA Architectes Associés, to osiedle złożone z 47 budynków z mieszkaniami socjalnymi, gimnazjum oraz dachowego ogrodu. Usytuowany jest on w gęsto zaludnionej dzielnicy na wschodzie Paryża (ponad 50 tys. mieszkańców na km kw.). Został oddany do użytku na początku 2008 r. Dachowy ogród o powierzchni 600 m kw. pielęgnowany jest w ciągu tygodnia przez towarzystwo integracyjne, w środy przez dzieci, zaś w weekendy przez lokalnych mieszkańców. Pewien pszczelarz umieścił w nim swoje ule. Gimnazjum przyjmuje dzieci z okolicy, gości też lokalne kółka sportowe. Podczas rewitalizacji tej niezbyt zamożnej dzielnicy zadbaliśmy o to, aby zachować tu miejscową ludność, i niektórzy z nich zamieszkali w wybudowanych w ramach projektu mieszkaniach socjalnych.

Artykuł Reconciling town and nature: an experiment in Paris ukazał się w Green European Journal (Zielonym Magazynie Europejskim).

Jeśli nie zaznaczono inaczej, materiał nie może być powielany bez zgody redakcji.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *