Przeciw ubóstwu energetycznemu

Benedek Jávor
24 lutego 2015

Aby zielona wizja polityki energetycznej znalazła szeroki oddźwięk, należy odpowiedzieć na pytania, jak będą finansowane konieczne zmiany i jakie korzyści przyniosą osobom w trudnej sytuacji ekonomicznej. Pozytywnym przykładem może być „Fényhozók” – projekt adresowany do mniejszości romskiej na Węgrzech.

Ubóstwo energetyczne: wszechobecny problem

Polityka energetyczna w Europie bardzo się w ostatnich dekadach zmieniła, ale obecnie stoi w obliczu nowych i licznych wyzwań. Mimo że decyzje polityczne w kwestii energii w różnych państwach członkowskich mogą się różnić, mamy trzy wyraźne i wspólne cele: ograniczenie wpływu produkcji, transportu i zużycia energii na klimat i środowisko; zapewnienie niezawodnych i nieprzerwanych dostaw energii; sprawienie, że energia będzie dostępna cenowo dla każdego obywatela, a ubóstwo energetyczne będzie spadało.

Pierwsze dwa cele są przedmiotem szerokiej dyskusji. Tu zajmę się więc kwestią dostępnością cenową energii i ogólnie – społecznymi aspektami polityki energetycznej, która ma widoczne powiązania z kwestiami klimatu i bezpieczeństwa energetycznego. Najpierw jednak chciałbym przypomnieć, że:

  • Potrzebujemy znacznej i trwałej redukcji emisji gazów cieplarnianych aby uniknąć przekroczenia ekologicznych i klimatycznych granic wytrzymałości planety. Przejście w stronę niskowęglowej gospodarki skutkowałoby też poważnymi oszczędnościami na kosztach paliw w Unii Europejskiej: według szacunków Komisji Europejskiej możemy oszczędzać 175-320 mld euro rocznie przez następne 40 lat.
  • Musimy odwrócić obecne trendy i zredukować zależność Unii Europejskiej od dostaw energii. Zależność ta wzrosła z poziomu 40% konsumpcji energii brutto w latach 80. do 53,4% w 2012 r. Aby odwrócić ten trend, niezbędna jest ambitna i spójna strategia polityki energetycznej.
  • Tym dwóm wyzwaniom towarzyszy wszechobecny problem ubóstwa energetycznego w wielu regionach Unii – głównie w Europie środkowej i wschodniej oraz państwach regionu Morza Śródziemnego. Sprawienie, by energia i zrównoważone technologie były dostępne dla wszystkich obywateli UE, jest więc paląca kwestią. Dotyczy to również skali globalnej – według szacunków Międzynarodowej Agencji Energetycznej podanych w raporcie World Energy Outlook 1,8 miliarda ludzi pozbawionych jest dostępu do elektryczności i w niektórych regionach, zwłaszcza w Afryce subsaharyjskiej i rozwijających się regionach Azji, ubóstwo energetyczne albo pozostało na niezmienionym poziomie, albo pogłębiło się w miarę tego, jak wzrost populacji przegonił wysiłki poprawy dostępu do energii.

    W samej Europie szacuje się, że ubóstwo energetyczne dotyka 50-125 milionów obywateli, co oznacza, że te gospodarstwa domowe nie mogą ogrzać domu, używać usług energetycznych na odpowiednim poziomie i są zmuszone wydawać ogromną część dochodów na utrzymanie. Wiele gospodarstw domowych nie jest w stanie wydobyć się z ubóstwa energetycznego i nie ma możliwości skorzystania z obecnych programów modernizacji energetycznej (np. izolacja i poprawa efektywności ogrzewania domów) z powodu niekorzystnej sytuacji finansowej.

    Na poziomie europejskim należy skoncentrować wysiłki na zapewnieniu programów dla gospodarstw domowych o niskich dochodach, aby mogły oszczędzać energię i miały dostęp do inwestycji w energię odnawialną. To ostatnie pomogłoby im zróżnicować własne źródła energii i zbudować autonomię energetyczną na poziomie domowym.

    Potrzebujemy programów, które nie wymagają wkładu własnego od defaworyzowanych gospodarstw domowych. Potrzebujemy też niezbyt kosztownych mikroprojektów adresowanych do najbardziej wrażliwych grup.

    Węgry: pozytywna inicjatywa w trudnym kontekście

    W moim kraju, na Węgrzech według ostatnich badań 75%-85% gospodarstw domowych na nie ma żadnych oszczędności; 80% spośród gospodarstw domowych planujących inwestycje związane z energią nie dostanie kredytu bankowego, aby pokryć koszty inwestycji. Według niedawnych raportów Eurostatu w 2013 roku 33,5% obywateli Węgier było zagrożonych ubóstwem lub wykluczeniem społecznym, zaś liczba żyjących poniżej granicy ubóstwa wynosiła 1 milion 363 tysięcy osób. Co ważniejsze, na Węgrzech – w wielu wypadkach skutkiem niewłaściwego korzystania z funduszy UE – przepaść między najbogatszymi a najbiedniejszymi jest większa niż kiedykolwiek. Według raportu Fundacji Bertelsmanna „Sprawiedliwość społeczna w UE – porównanie między krajami” wśród 28 krajów UE Węgry zajmują 25. pozycję pod względem spójności społecznej i zapobiegania dyskryminacji.

    Mimo to na Węgrzech można też znaleźć przykłady najlepszych praktyk oparty na podejściu partycypacyjnym. Projekt „Fényhozók” („Niosący światło”) ma na celu zapewnić ubogim romskim rodzinom proste rozwiązania typu „zrób to sam” w dziedzinie energetyki słonecznej.

    W ramach tego programu studenci i absolwenci Fundacji Romaversitas pomagają najuboższym rodzinom żyjącym w gettach w zbudowaniu samofinansujących się społeczności. Cele są namacalne: wyposażenie najuboższych domów w panele solarne, oświetlenie LED i akumulatory; znalezienie najbardziej wydajnych i zrównoważonych technik ogrzewania, jak i szerzenie potrzebnej wiedzy wśród niewykształconych ludzi. Poza tymi konkretnymi celami program skupia się na wzmocnieniu społeczności przez zmniejszenie zależności rodzin od dostawców usług.

    Mając pewien wgląd w użycie funduszy UE na Węgrzech i obecne cele Węgierskiego Programu Operacyjnego Środowiska i Efektywności Energetycznej, mogę zaznaczyć, że zapobieganie ubóstwu energetycznemu nie jest integralną częścią tego programu i istnieje wysokie ryzyko, że unijne fundusze będą przyczyniać się do wzrostu nierówności społecznych. Jak pokazuje wiele dobrych przykładów europejskich, fundusze UE mogą i powinny być kierowane na planowanie, implementację i prowadzenie przez (niezamożne) społeczności lokalne programów efektywności energetycznej. Kluczowe jest zwracanie szczególnej uwagi na tę kwestię przez organy UE, decydentów, a nawet ekspertów pracujących w którymkolwiek z powiązanych obszarów.

    Poszerzanie dostępu do energii

    Polityka energetyczna Unii Europejskiej musi sprostać potrójnemu wyzwaniu. Potrzebna jest przemyślana zmiana nastawiona na połączenie rozwoju zielonej energii ze zmniejszaniem ubóstwa energetycznego.

    Powinniśmy wykorzystać wzmożone zainteresowanie kwestią bezpieczeństwa energetycznego, aby zbudować ambitne ramy da polityki energetycznej, która zapewni odpowiednie bodźce, będzie sprzyjać zmianie zachowań konsumentów energii i zarazem przyniesie korzyści ogółowi społeczeństwa. Upowszechnianiu się bardziej zrównoważonych technologii musi towarzyszyć zmniejszanie dysproporcji w obrębie UE.

    Oszczędność energii, efektywność i odnawialne źródła energii muszą być fundamentalnymi elementami nowej, wspólnej polityki energetycznej UE. Potrzebujemy zdecentralizowanego systemu energetycznego opartego na prosumentach – co wymaga odmiennych rozwiązań, inwestycji i priorytetów infrastrukturalnych w porównaniu z tradycyjną siecią energetyczną.

    Powinniśmy myśleć szerzej niż tylko o rozwoju infrastruktury, systemów i technologii, i celować w zapewnianie lepszych usług i ponad wszystko poprawę najszerzej pojętego dostępu do energii. Projekt „Fényhozók” Fundacji Romaversitas jest dobrym przykładem, jak można połączyć wszystkie wymienione aspekty.

    Artykuł Bringing light: social aspects of the energy agenda ukazał się w „Green European Journal” (Zielonym Magazynie Europejskim). Przeł. Tomasz Szustek.

    Jeśli nie zaznaczono inaczej, materiał nie może być powielany bez zgody redakcji.

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

    This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.