Łupki kontra woda

Tomasz Zdrojewski
12 czerwca 2014

Unijne wymogi dotyczące ochrony wód mogą ograniczyć poszukiwania i eksploatację gazu z łupków.

Dotychczasowe usilne starania polskiego rządu o „radykalne przyspieszenie prac” nad poszukiwaniem i wydobyciem węglowodorów przypominają determinację USA, w których w podobnym celu zawieszono obowiązywanie aż 7 ustaw.

Jednak w kraju członkowskim UE taki kurs ma swoje granice wyznaczone prawem wspólnotowym. Już wkrótce Polskę czeka konieczność implementacji Ramowej Dyrektywy Wodnej. Nakłada ona na państwa członkowskie obowiązek wprowadzenia do 2015 r. specjalnych programów ochronnych dla osiągnięcia i utrzymania dobrego stanu wód powierzchniowych i podziemnych. Programy te mogą poważnie ograniczyć i tak już osłabione apetyty koncernów wydobywczych, ponieważ kluczowe zasoby wodne kraju – Główne Zbiorniki Wód Podziemnych w znacznej części pokrywają się z koncesjami na poszukiwanie gazu z łupków.

Dla Polski powołanie programów ochrony jakościowej i ilościowej wody pitnej ma szczególną wagę, jej krajowe zasoby są wyjątkowo małe. Na tle państw europejskich Polska znajduje się na szarym końcu – 22 miejscu, ustępując tylko Czechom. – Mamy tyle wody, ile jest w Egipcie i mniej niż Hiszpania, która jest uważana w Europie za kraj praktycznie pozbawiony wody – powiedział były wiceminister środowiska Stanisław Gawłowski.

Zasoby wodne w Polsce przypadające na jednego mieszkańca są trzykrotnie niższe niż średnia europejska. Z danych Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej wynika, że na jednego mieszkańca Polski przypada średnio około 1580 m3 wody na rok, a średnie zasoby na jednego mieszkańca Europy to 4560 m3. Ilościowy niedostatek to nie jedyny problem – W roku 2006 wód o bardzo dobrej jakości nie było w Polsce wcale, a ponad 63% stanowiły wody o niezadowalającej lub złej jakościpodaje Główny Inspektor Ochrony Środowiska.

Dlatego jednym z najistotniejszych wyzwań, jakie stawia przed Polską Komisja Europejska przy wdrażaniu Ramowej Dyrektywy Wodnej, jest ochrona krajowych zasobów wód podziemnych przed degradacją zasobową i jakościową. W praktyce realizacja celów Dyrektywy wymaga pilnego ustanowienia obszarów ochronnych Głównych Zbiorników Wód Podziemnych (GZWP). Ich zasoby mają znaczenie strategiczne w gospodarce wodnej kraju (zgodnie z Ustawą z dn. 6 lipca 2001 r., Dz. U. nr 97, poz. 1051 ze zm., art. 1).

Ze względu na wysoką jakość wód, zasobność i produktywność GZWP stanowią najcenniejsze fragmenty jednostek hydrostrukturalnych i systemów wodonośnych. Wymagają szczególnej ochrony stanu chemicznego i ilościowego wód oraz kontroli rozrządu zasobów, z zachowaniem priorytetu dla zbiorowego zaopatrzenia w wodę do spożycia i zaspokojenia niezbędnych potrzeb gospodarczych (Biuletyn Państwowego Instytutu Geologicznego, nr 445 [2011]).

To gigantyczne przedsięwzięcie Ministerstwo Środowiska powierzyło Krajowemu Zarządowi Gospodarki Wodnej. Na jego zlecenie został uruchomiony 6-letni program udokumentowania obszarów ochronnych dla 116 GZWP realizowany przez Państwowy Instytut Geologiczny, który zakończy się w 2015 r. W jego efekcie Regionalne Zarządy Gospodarki Wodnej zobowiązane będą do ustanowienia obszarów ochronnych Głównych Zbiorników Wód Podziemnych. W tym celu konieczne będzie uzupełnienie ustawy Prawo wodne, m.in. o wykaz nakazów, zakazów i ograniczeń możliwych do wprowadzenia dla ochrony zbiorników. Uspójnienia będą wymagały także przepisy dotyczące planowania przestrzennego i planowania w gospodarce wodnej.

Kiedy ten złożony proces prawny dobiegnie końca, możliwe stanie się szerokie egzekwowanie wymogów ochronnych na obszarach GZWP. Nieuniknionym skutkiem wdrożenia nowych regulacji prawa wodnego będą poważne ograniczenia przy poszukiwaniach i eksploatacji gazu z łupków.

Z badań autora przeprowadzonych w oparciu o publicznie dostępne materiały wynika, że 9 przedsiębiorstw zaangażowanych w projekt łupkowy wykonało dotychczas 31 odwiertów w granicach GZWP i 8 zlokalizowanych w pobliżu formalnych granic zbiorników włączonych w program ustanawiania obszarów ochronnych (PGNiG, PKN Orlen SA, Chevron, Marathon Oil Company, Total SA, Cuadrilla Resources Limited, BNK Petroleum, Lane Energy, San Leon Energy). To ponad połowa ze wszystkich 57 zrealizowanych odwiertów. Biorąc pod uwagę szacunki Ministerstwa Środowiska zakładające, że do 2021 r. w Polsce zostanie wykonanych ponad 300 odwiertów, które pomogą w pełni ocenić wielkość złóż surowca, skala zagrożenia dla jakości wód może być wielokrotnie większa.

Fragment artykułu, który ukazał się na stronie Forbes.pl (link do całego tekstu). Dziękujemy za zgodę na przedruk.

Jeśli nie zaznaczono inaczej, materiał nie może być powielany bez zgody redakcji.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.