Zielono nam!

Roman Kurkiewicz
1 grudnia 2010

Narada działaczy pozaparlamentarnej opozycji politycznej z Polskiego Stronnictwa Platformy Obywatelskiej Prawa i Sprawiedliwości, przygotowujących propozycję zmian ustrojowych w Konstytucji Zielonopospolitej Polskiej w roku 2029…


– Nie możemy się obawiać podniesienia postulatu umożliwienia wjazdu samochodów do centrów miast i zmniejszenia opłat dla prywatnych właścicieli aut. Pamiętajmy o starszych ludziach, którzy nie wszyscy chcą jeździć tramwajami i rowerami i na rolkach, mogliby kupić niby te elektryczne pojazdy, ale mają prawo do spalinowych sentymentów, uszanujmy to!

– Wspomnijmy o rynku producentów płotów, siatek, grodzeń, bram i szlabanów, których dotknęły niebywałe represje odkąd wszystko ma być publiczne, dostępne i przyjazne każdemu. Jak ja nie cierpię tego słowa „każdy”…

– A co powiemy o tych, którzy potrafią zaprojektować schody bez podjazdów i ułatwień dla tych matek z wózkami i tych wszystkich inwalidów niepełnosprawnych…!

– Wystarczy tylko niepełnosprawnych powiedzieć, nie popadajmy w patos…

– Gdzie są schody tradycyjne, tak osadzone w naszym dziedzictwie narodowym,  schody dla zdrowych i sprawnych i szybkich i…

– Wściekłych!

– No, wściekłych!

– No! Nie ma. Wszędzie łagodne podjazdy i windy i ułatwienia!

– Chodzić się nie chce.

– I jeszcze te ławki wszędzie, i jeziorka, i te cholerne ścieżki rowerowe asfaltowane…

– Ja jeszcze pamiętam jak stałem we własnym aucie w tych korkach, godzinami, słuchaliśmy powtórek wydania dźwiękowego programu „Warto rozmawiać”…

– I komu to przeszkadzało?

– A wielkie centra handlowe?

– Można było cały dzień sobie pobyć…

– I nawet jak nie kupowaliśmy, to patrzyliśmy…

– Byliśmy po prostu.

– Wracacie tramwajem czy trolejbusem?

– Ja rowerem…

– Ja też, tylko po prawnuki jadę do przedszkola i po praprawnuki do żłobka.

– A wnuki co?

– Eeee, we władzach globalnych
są. Maja posiedzenie rządu na Madagaskarze…

– Daleko zaszli…

– Pomyśleć, że zaczynali od startowania do rady miasta z Pragi Północ i Bemowa…

– Daj spokój, kiedy to było…

– Kto to pamięta…

– Kto by pomyślał wtedy…

No…

*********************
Avanti Zielone i Zieloni!!!

Jeśli nie zaznaczono inaczej, materiał nie może być powielany bez zgody redakcji.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *