Zaproszenie na Marsz w Obronie Polskiej Przyrody

15 stycznia 2017

Profile_Image_zubr-520x200W odpowiedzi na niebezpieczną dla przyrody i środowiska politykę ministra środowiska Jana Szyszki zapraszamy na Marsz w Obronie Polskiej Przyrody. Spotykamy się 21 stycznia o godz.12 na ul. Agrykola w Warszawie, skąd przemaszerujemy pod Kancelarię Premiera.

Dlaczego to robimy? Bo zagrożenia dla Polskiej przyrody i środowiska są bardzo poważne:

1. Przyroda jako towar, dla myśliwych i leśników zamiast wspólnego dobra dla tych i przyszłych pokoleń. Polityka wobec przyrody i środowiska ministra Szyszki to nie są jakieś uchybienia czy korekty. Jest to celowe i kompleksowe działanie, aby doprowadzić do „Przyrody w ruinie”. Usprawiedliwieniem ma być ideowa koncepcja sprzeczna m.in. z apelem papieża Franciszka o ratowanie zagrożonego klimatu i ginącej  przyrody, zawartym w encyklice „Laudato Si”. Minister Szyszko, głosi, że przyroda to towar i zasób, który Bóg kazał człowiekowi eksploatować dla zaspokajania swoich egoistycznych potrzeb. Eksploatacja przyrody i środowiska ma służyć w szczególności władzy i bogaceniu się bliskich ministrowi i jego partii grup interesów: leśników, myśliwych, redemptorystów z ojcem Rydzykiem, oraz samego ministra i jego bliskich bez względu na skutki dla samej przyrody, środowiska, demokracji, zdrowia Polaków i losu przyszłych pokoleń.

2. Wyrok na Puszczę Białowieską, gdzie pod pozorem walki z kornikiem minister Szyszko szykuje masową wycinkę skarbu polskiej natury. Pod pozorem walki z gradacją kornika drukarza, naruszając kompromis wypracowany przez zespół powołany przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego, wbrew opinii Państwowej Rady Ochrony Przyrody, Komitetu Ochrony Przyrody PAN i naukowców przyrodników i ekologów z większości polskich uniwersytetów, mimo zastrzeżeń i ostrzeżeń UNESCO i Komisji Europejskiej, minister Szyszko zatwierdził masową wycinkę drzew w Puszczy Białowieskiej, znosząc ochronę ponad stuletnich drzewostanów.

3. Rzeczpospolita Myśliwska, czyli odstrzały żubrów i masakry dzików czy bobrów, oraz prawo dające myśliwym przywileje większe od innych obywateli i obywatelek. Minister Szyszko opracował projekt zmian w prawie łowieckim, który, jeśli zostanie przyjęty,  doprowadzi do znaczącego pogorszenia standardów ochrony dzikich zwierząt, odda w ręce myśliwych absurdalnie szeroki zakres uprawnień, zlekceważy fundamentalne prawa milionów właścicieli i właścicielek nieruchomości oraz uniemożliwi Polkom i Polakom korzystanie z uroków ojczystej przyrody. Ustawa ta, dotycząca nas wszystkich, w większości nie-myśliwych, została napisana pod dyktando osób, które uprawiają krwawe hobby polegające na zabijaniu zwierząt.

4. Dewastacja polskich drzew, na którą pozwala przegłosowana błyskawicznie i bez kontroli społecznej nowelizacja uchwały o ochronie przyrody. Przyjęte zmiany niosą ogromne zagrożenie dla polskich drzew w gminach i miastach. Osoba prywatna może odtąd wyciąć na swoim terenie bez żadnych formalności nawet dwustuletni dąb, jeżeli nie jest pomnikiem przyrody. Radykalna liberalizacja przepisów skazuje drzewa na niekontrolowaną wycinkę, a mieszkańców i mieszkanki Polski na życie na betonowej pustyni, ogromne zanieczyszczenie powietrza, czy zwiększone narażenie na susze i powodzie.

5. Antyekologiczna dyktatura PiS, które podporządkowało swojemu rządowi niezależne dotąd instytucje chroniące środowisko oraz chce odebrać obywatelom i obywatelkom prawo do współdecydowania o środowisku. Minister Szyszko prowadzi politykę konsekwentnego przejmowania lub likwidacji demokratycznych instytucji i procedur kontrolnych, mających chronić przyrodę i zapewnić obywatelom i obywatelkom prawo do czystego i zdrowego środowiska.

6. Klimat dla smogu, czyli likwidacja programów antysmogowych oraz oparta na węglu polityka klimatyczna, która zrobi z Polski energetyczny skansen Europy. Minister Szyszko jest zagorzałym klimatosceptykiem, pod jego kierownictwem Polska prowadzi katastrofalną dla planety, Polek i Polaków politykę klimatyczną i energetyczną, będącą źródłem wielkich strat finansowych oraz licznych chorób i zgonów. W podlegającym mu Narodowym Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej rozmontował programy na rzecz ochrony powietrza KAWKA i RYŚ, a także zlikwidował zespół kompetentnych ludzi.  Wreszcie Ministerstwo Środowiska blokuje sensowne skądinąd rozporządzenie o jakości kotłów, przygotowane przez Ministerstwo. Rozwoju

7. Zamach na polskie wody, którego może dokonać przekształcanie rzek w kanały, budowa zapór na rzekach oraz przekop Mierzei Wiślanej. Minister Szyszko wspiera przygotowane przez Ministerstwo Żeglugi i Gospodarki Morskiej wielkie plany rozwoju żeglugi śródlądowej na Odrze i Wiśle oraz połączenie obydwu rzek kanałem. Gdyby zostały zrealizowane, Odra i Wisła stałyby się skanalizowanymi drogami wodnymi IV klasy. Szkody, które przyniosłoby zupełne przekształcenie rzek w kanały żeglowne, byłyby niewspółmierne wobec obiecywanych wątpliwych zysków. Przyniosłyby znaczne zwiększenie zagrożenia powodziowego, również skutków suszy, straty gospodarcze, powiększenie deficytu budżetowego, potencjalne konflikty o wodę, wreszcie dewastację polskiej przyrody o europejskim znaczeniu.

Wszystkie zmiany, katastrofalne dla polskiej przyrody, środowiska, i rzek, wprowadzane są z cynizmem i arogancją, łamiąc prawo unijne i międzynarodową Konwencję z Aarhus, które gwarantują obywatelom i obywatelkom współudział w decyzjach dotyczących ich środowiska życia.

Dlatego czas na masowy protest!

żródło: Partia Zieloni

Wydarzenie na Facebooku: https://www.facebook.com/events/152531221901509/

Petycja o odwołanie Jana Szyszki: http://marszdlaprzyrody.pl/#petycja

15873123_10154405762987695_5126831634794813593_n

Jeśli nie zaznaczono inaczej, materiał nie może być powielany bez zgody redakcji.

2 thoughts on “Zaproszenie na Marsz w Obronie Polskiej Przyrody

  • 23 stycznia 2017 at 09:46
    Permalink

    Z ostatniej chwili: przyroda jest ideowym wrogiem ministra Szyszki, a z jego inspiracji całej ekipy rządzącej. Widać to w nowej podstawie programowej ogłoszonej przez ministerstwo edukacji: „przyroda” (zintegrowane nauki przyrodnicze: biologia, ekologia, geografia) jest największą ofiarą zmian programowych – powraca się do osobnych lekcji „biologii” i „geografii” i zmniejsza ilość godzin do symbolicznej godziny tygodniowo.

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *