Indie: Sąd Najwyższy zbada sprawę kryminalizacji homoseksualizmu

2 lutego 2016

Sąd Najwyższy ogłosił, że zbada ponownie sprawę tzw. paragrafu 377 Indyjskiego Kodeksu Karnego, wprowadzającego karalność aktów homoseksualnych i obciążających je karą pozbawienia wolności do lat dziesięciu. Sprawą zająć ma się pięciosobowa rada konstytucyjna.

Paragraf znalazł się w kodeksie karnym w 1860 r., kiedy wprowadzili go do swojej ordynacji Brytyjczycy. Obowiązywał aż do 2009 r., gdy Sąd Najwyższy określił go jako niekonstytucyjny, jednak pod naciskiem religijnych radykałów i polityków w 2013 r. ogłosił, że tylko parlament indyjski może znieść taki zapis. Sąd pozostał przy tym głuchy na apele organizacji broniących praw człowieka, w tym najważniejszej organizacji broniącej praw LGBT w Indiach – Fundacji Naz. Przeciw wyrokowi protestował też ówczesny indyjski lewicowy rząd.

W grudniu zeszłego roku parlamentarzysta lewicy zgłosił projekt ustawy znoszący paragraf 377, został on jednak odrzucony przez prawicową większość.

Teraz Sąd będzie ustalać, czy ma on prawo do uznawania elementów prawa karnego za konstytucyjne lub nie. Jeśli rozpatrzy tę sprawę pozytywnie, może otworzyć się droga do ponownego uznania zapisu za niekonstytucyjny i dekryminalizacji aktów homoseksualnych. Aktywiści gejowscy uważają, że jeśli prawo karne pozostanie w wyłącznej gestii parlamentu, może to znacznie utrudnić zniesienie paragrafu z powodu konserwatywnej postawy większości polityków.

Według badań trzy czwarte mieszkańców Indii jest nastawiona negatywnie do spraw LGBT i praw homoseksualistów. Jednocześnie indyjska policja poinformowała, że z paragrafu 377 w ciągu dwunastu miesięcy od werdyktu Sądu Najwyższego aresztowano aż 587 osób.

Dodał: Łukasz Markuszewski.

 

Jeśli nie zaznaczono inaczej, materiał nie może być powielany bez zgody redakcji.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *